P.O. Jak powinno się adresować pisma urzędowe (nagłówek); p.o. Dyrektora Departamentu X Pan Jan Kowalski czy też p.o. Dyrektor Departamentu Pan Jan Kowalski Wzbudza to u mnie w pracy gorące polemiki, dlatego będę wdzięczna za udzielenie odpowiedzi. J. L. |
Szanowna Pani, oficjalnie uznana za poprawną forma (zob. "Nowy sł. popr. polszcz.") to p.o. dyrektor itd. Wariant p.o. dyrektora jest uznawany za potoczny. Łączę pozdrowienia - prof. dr hab. Mirosław Skarżyński |
| |
LICZEBNIKI Szanowny Panie Profesorze, moje pytanie dotyczy odmiany liczebników porządkowych. Powinno się mówić: "znicz zapalono przed dwudziestymi dziewiątymi igrzyskami w Pekinie", czy "dwudziestoma dziewiątymi"? Wydaje mi się, że ta druga forma jest błędna. A jaka będzie forma liczebnika 21 w sformułowaniu: "przed 21 laty"? Pozdrawiam. |
Rzeczywiście, "...przed dwudziestoma dziewiątymi..." jest błędne, ponieważ jest "skrzyżowaniem" odmiany liczebnika głównego (dwadzieścia - dwudziestoma) z odmianą liczebnika porządkowego (dziewiąty - dziewiątymi). Powiemy: znicz zapalono przed dwudziestymi dziewiątymi igrzyskami (dwudzieste dziewiąte igrzyska). Co do liczebnika 21, to w odmianie zestawień liczebnikowych, w których ostatnim członem jest liczebnik jeden, pozostaje on nieodmienny: przed dwudziestu jeden laty; po dwudziestu jeden latach; za sto pięćdziesiąt jeden lat; dwieście trzydzieści jeden lat temu; nigdy nie widział tysiąca trzystu osiemdziesięciu jeden baloników jednocześnie itp. Łączę pozdrowienia - prof. dr hab. Mirosław Skarżyński |
| |
UŻYWANIE MIKSERA Panie Profesorze, używamy np. mikser czy miksera? Serdecznie pozdrawiam i życzę Wesołych Świąt. |
No tak, święta, to i miksery weszły w użycie. Oby chociaż coś smacznego z tego wyszło. A choć w rzeczywistosci jakośc tego, co spod(?) miksera wyjdzie, nie zależy od gramatyki, to może lepiej się będzie tym urządzeniem posługiwać, wiedząc, że używa się kogo, czego, czyli w tym wypadku, używa się miksera. Do czego? Nie mam pojęcia. Z życzeniami dobrych świąt i powodzenia z mikserem - prof. dr hab. Mirosław Skarżyński |
| |
Dzień dobry,
czy powinno się pisać "prawny opiekun", czy "opiekun prawny", czy też to wszystko jedno?
("Od dzisiaj jestem twoim prawnym opiekunem")
Bardzo proszę o odpowiedź i z góry serdecznie za nią dziękuję.
Anna |
W języku ogólnym nie robi to różnicy. Natomiast czy tak jest w języku prawniczym, tego nie wiem. Przypuszczam, że tam jest to termin (jak radca prawny, środek prawny, zdolność prawna i in.), a wówczas przymiotnik określający stoi po rzeczowniku. Łączę pozdrowienia - prof. dr hab. Mirosław Skarżyński
|
| |
PRACOWAĆ NA POCZCIE, PRACOWAĆ W POCZCIE POLSKIEJ Szanowny Panie Profesorze, jako pracownik Poczty Polskiej chciałabym uprzejmie poprosić o wyjaśnienie wątpliwości związanych z miejscem pracy. W "Wielkim słowniku poprawnej polszczyzny" znalazłam, że pracuje się na poczcie. Czy będąc pracownikiem przedsiębiorstwa Poczta Polska pracuję na Poczcie Polskiej (chyba nie), czy w Poczcie Polskiej? Bardzo dziękuję i serdecznie Pana pozdrawiam. E.S. |
Szanowna Pani, konstrukcji X pracuje w Poczcie Polskiej nie uznałbym za błędną. Czy jednak wszyscy byliby tego co ja zdania, tego nie wiem. Mówi się pracować w szpitalu, w szkole, w urzędzie, w biurze, w ministerstwie, w itd., itd, a tylko w kilku wypadkach używa się przyimka "na": na poczcie, na kolei, na uniwersytecie (ale w stylu oficjalnym: w uniwersytecie). Kwerenda w Narodowym Korpusie Języka Polskiego pokazuje, że stosowana jest konstrukcja z "w" właśnie wtedy, gdy mowa o instytucji PP (38 kontekstów wobec 3 z przyimkiem na). Załączam 4 z nich. Ciekawie jest też z PKP - 13 kontekstow typu pracować w PKP wobec 2 pracować na PKP. Sądzę, że rozróżnienie pracuję na poczcie (= w danym urzędzie pocztowym albo potocznie o całej instytucji) i pracuję w Poczcie Polskiej (oficjalna nazwa instytucji) jest dosyć uzasadnione. Serdecznie pozdrawiam - prof.dr hab. Mirosław Skarżyński 1) Przy okazji zmian w Poczcie Polskiej idących w kierunku utworzenia grupy kapitałowej pan poseł Liberadzki przestrzegał projektodawców przed zmianami w Poczcie Polskiej zmierzającymi do utworzenia tej grupy kapitałowej, co miało już miejsce w PKP. 2) Myślę, że w Poczcie Polskiej źle się działo - chciałbym od pana ministra usłyszeć odpowiedź - za poprzedniej koalicji. 3) Jakie jest średnie wynagrodzenie pracowników w Poczcie Polskiej , w tym: kadry kierowniczej, okienkowych pracowników pocztowych, listonoszy i innych pracowników? 4) Przedstawiciele wszystkich związków w Poczcie Polskiej jednogłośnie zapowiedzieli, że jeśli i tym razem negocjacje zakończą się fiaskiem, dojdzie do generalnego strajku. pocztowców. |
| |
PIERZEJA Z PRZYIMKIEM Szanowni Państwo! Mam kłopot z wyrazem "pierzeja". Z jakim przyimkiem powinno łączyć się to słowo: lepiej powiedzieć na zachodniej pierzei rynku, czy też w zachodniej pierzei, a może przy pierzei? Wyraz ten jest rzadko używany, ale pojawia się w przewodnikach turystycznych, i jakoś trzeba go "zakotwiczyć" w zdaniu. Będę wdzięczna za pomoc w tej kwestii. Z poważaniem M.K. |
Szanowna Pani, słowniki nie dają odpowiedzi na pytanie o użycie przyimka, natomiast poszukiwania w korpusie językowym pokazują, że przeważają połączenia z przyimkiem "w" (39), natomiast znalazły się jedynie 3 przykłady z "na" i też 3 z przyimkiem "przy". W tej sytuacji należałoby przyjąć, że właściwszym (ze względu na liczbę poświadczeń) jest "w". Piszę "ze wzgledu na lcizbe poświadczeń", bowiem nie sądzę, by pozostałe przyimki były w jakis sposob błędne, wziąwszy pod uwagę znaczenie rzeczownika pierzeja i związane z tym możliwości językowego wyrażenia sposobu ujęcia stosunków przestrzennych. Łączę pozdrowienia - prof. dr hab. Mirosław Skarżyński
|
| |
KOLEJNY Uprzejmie proszę o odpowiedź, czy poniższe zdanie jest poprawne. "Ukazał się kolejny - 111. numer Biuletynu Informacyjnego" Moje pytanie dotyczy zastosowania myślnika oraz kropki po liczebniku. Pozdrawiam A. |
Myśle, że należy zwrócić uwagę na coś zupełnie innego. Jeśli 111, to po co "kolejny"? Chyba nikt nie pomyśli, że ów BI zaczął się ukazywać od 111 numeru? Poza tym kropka jest zbędna, bo to, że 111 jest liczebnikiem porządkowym (czyli wyrażającym kolejność, następstwo) wynika z kontekstu (bez "kolejnego" także wynika). I myślnik do niczego już nie służy. Łączę pozdrowienia - prof. dr hab. Miroslaw Skarżyński
|
| |
UJŚĆ UWAGI, UJŚĆ UWADZE Szanowni Państwo, Mam bardzo krótkie pytanie: Uszło mojej uwadze, Uszło mej uwagi, czy może obie formy poprawne? Pewnie na tej lekcji coś uszło mej uwagi. Dziękuję, B.S.. |
Czasownik uchodzić, ujść dla wyrażenia treści 'coś zostało niezauważone przez kogoś' łączymy z rzeczownikiem uwaga w dopełniaczu albo rzadko w celowniku. Coś uchodzi, uszło czyjejś uwagi a. coś uchodzi, uszło czyjejś uwadze. prof. dr hab. Mirosław Skarżyński |
| |
OKOŁO + dopełniacz Dzień dobry, Jak brzmi prawidlowa forma: nasiona zachowują zdolność kiełkowania przez około trzech lat czy przez około trzy lata? Z góry ślicznie dziękuję za odpowiedź, A. R. |
Przyimek około wraz z rzeczownikiem w dopełniaczu wyraża przybliżone określenie miary czegoś, czasu, objętości, np: około dwóch centymetrów, około godziny, około sześciu litrów. Ową zdolność kiełkowania nasiona zachowują więc około trzech lat. Jeśli chce się użyć przyimka przez, wymagającego nie dopełniacza, ale biernika, i wyrazić owo przybliżenie, trzeba zrezygnować z około, zastępując go wyrażeniem mniej więcej albo prawie, blisko (...zachowują zdolność kielkowania mniej więcej (prawie, blisko) przez trzy lata). Nie można zestawiać tu dwóch przyimkow o różnych wymaganiach składniowych. prof.dr hab. Mirosław Skarżyński |
| |
FIGLE SKŁADNI Szanowny Panie Profesorze! Bardzo proszę o pomoc w wyjaśnieniu następującej kwestii. Które z poniższych wyrażeń jest poprawne: oryginały dokumentów dotyczące odbytej podróży służbowej czy oryginały dokumentów dotyczących odbytej podróży służbowej. |
Mam wrażenie, że owej podróży służbowej dotyczą dokumenty, obojętne czy w oryginale, czy jako kopie. Wobec tego należy napisać: oryginały dokumentów dotyczących odbytej podrózy słuzbowej. W przeciwnym wypadku mogłoby zajść podejrzenie, że oryginały owszem, dotyczą owej podróży, ale już ewentualne kopie niekoniecznie. O ile się nie mylę, tego rodzaju manipulacje dokonywane z dokumentami "podpadają pod paragraf". prof.dr hab. Mirosław Skarżyński |
| |
NAMAWIAĆ Dzień dobry, będąc młodą czytelniczką Poradni, zacznę od podziękowań i słów uznania - nie tylko za niejednokrotne rozwiązanie problemu językowego, ale i humor (czasem bardzo cięty) Autora odpowiedzi. A teraz, aby do rzeczy: czy Pan Profesor namawia nas na korzystanie, czy do korzystania ze słowników? Czy mogę namawiać kolegów, by zadawali pytania, czy lepiej namawiać ich, by zadawać pytania? Dziękuję i serdecznie pozdrawiam J. |
Szanowna Pani, będąc mężczyzną, a jeszcze w słusznym wieku, coraz bardziej staję się łasy na wszelkie miłe słowa od Pań, a jeszcze noszących tak ładne imię. Dziękuję więc za nie. A teraz do rzeczy, jak slusznie Pani zauważa: otóż ja nie namawiam na ogół nikogo do niczego, ale gdyby to miał robić, to: a) Namawiałbym do korzystania ze słowników, b) Namawiałbym, aby (by, żeby) korzystać ze słowników. Co do rzeczy drugiej, to nie namawiajac Pani do niczego, sugeruję tylko, żeby namawiała Pani kolegów, aby (by, żeby) zadawali pytania - albo ...do zadawania pytań. Pozdrawiam Panią serdecznie - prof. dr hab. Mirosław Skarżyński
|
| |
MIASTO SIERADZ (lub inne) Poszę o odpowiedz. Statut Miasta Sieradz, czy Statut Miasta Sieradza. Rada Miasta Sieradz, czy Rada Miasta Sieradza, a może Rada Miejska Sieradz lub Rada Miejska w Sieradzu. Za udzielenie odpowiedzi z góy dziękuję. |
Połączenie miasto + nazwa używane jest jako związek zgody (miasto Sieradz, Warszawa itp. miasta Sieradza, Warszawy,...), albo jako związek rządu (miasto Sieradz, Warszawa,... miasta Sieradz, Warszawa...). W tym drugim wypadku, jak widać, nazwa miasta pozostaje nieodmieniona, natomiast odmienia się człon związku: miasto. Można więc i tak, i tak, ale nie mogę odmówić sobie uwagi, że nieodmienianie nazwy miasta nie jest najlepszym wyjściem i uzasadnienie ma w wypadku nazw miast mało znanych i podlegających w odmianie takim przekształceniom formy, że ktoś mogłby mieć kłopot z odtworzeniem postaci mianownika nazwy. Nie sądzę, by groziło to Sieradzowi. Co do rady miejskiej S., to dziwaczne w najwyższym stopniu byłoby sformułowanie Rada Miejska Sieradz. Ale to na marginesie, ponieważ organy samorządu mają swoje ustalone nazwy, nalezy więc sprawdzić, czy odnośny organ w Sieradzu to Rada Miasta, czy Rada Miejska. Mam nadzieję, że w tej sprawie jest zgoda i wszelkie szyldy na odpowiednim budynku, a takze pieczątki mają ujednoliconą wersję. prof. dr hab. Mirosław Skarżyński
|
| |
MIMO Chciałabym wiedzieć, czy poprawnie mówi się "mimo to" czy "mimo tego", czy może zależy to od kontekstu?
Z góry dziękuję |
Przyimek mimo w znaczeniach: a) 'niezależnie od tego,co nazywa występujący po nim rzeczownik' oraz b) (przestarzałe) 'obok czegoś' (np. przejechał mimo Sukiennic) ma rząd dopełniaczowy, poza utartymi wyrażeniami mimo to i mimo wszystko. prof. dr hab. Mirosław Skarżyński
|
| |
CZĘŚĆ I CAŁOŚĆ Szanowny Panie, która forma jest poprawna: kupić sałatę czy kupić sałaty, czy też może obie są poprawne i zależy to od ilości kupowanej sałaty? Jeśli tak, to jaka jest reguła na używanie tego typu wyrażeń? Z poważaniem M.S. |
Szanowna Pani,
Czasownik kupić, kupować ma rząd biernikowy dopełnienia obiektu, np. kupić samochód, dom, ale możliwe jest też użycie tzw. dopełniacza cząstkowego wtedy, gdy jest możliwe ujęcie owego obiektu cząstkowo. Tak więc powiemy: kup chleb, (B) = cały, albo: kup chleba (D) = część. Dotyczy to i niektórych innych czasowników o podstawowym rządzie biernikowym, np. dostarczyć opał // opału, pożyczyć pieniądze // pieniędzy, nalać wodę // wody, wypić mleko // mleka i in. Co do sałaty, o którą Pani pyta, nie czuję się kompetentny, ponieważ chyba nigdy jej nie kupowalem, a w każdy razie nie przypominam sobie takiego wypadku, i nie mam pojęcia, czy sprzedano by mi np. pół czy ćwierć główki sałaty, a więc nie wiem, czy możliwe jest kupienie kawałka sałaty. To ja już wolę jednak czystą gramatykę. Łączę pozdrowienia - prof. dr hab. Mirosław Skarżyński |
| |
ILE JEST KUL W MASZYNIE LOSUJĄCEJ? Szanowny Panie Profesorze, oglądając losowanie lotto, zwróciłem uwagę na następujące sformułowanie: W maszynie losującej znajdują się 49 kule. Czy jest ono poprawne? Czy nie trzeba by powiedzieć: W maszynie losującej znajduje się 49 kul. Dziękuję za odpowiedź Pozdrawiam K. |
Oczywiście, że tak należało powiedzieć; w maszynie [...] znajduje się 49 kul. zasada połaczeń rzeczownika z liczebnikiem, najkrócej ujmując, da się opisać tak: Dla liczebników głównych od 1 do 4: poza formami męskoosobowymi (typ, dwóch, trzech, czterech chłopców) liczebniki łączą się z rzeczownikiem na zasadzie związku zgody (jeden chłopiec, dwa, trzy, cztery psy, stoły, okna, dwie dziewczyny, szafy, także dwaj panowie, chłopcy). Dla liczebników głównych od 5 wzwyż: jeśli liczebnik jest użyty w M., D., B., to łączy sie z rzeczownikiem na zasadzie związku rządu i rzeczownik powinien być w dopełniaczu: pięciu żołnierzy, ośmiu zawodników, sześć jajek, dziewięć kobiet, piosenek itd. Jeśli liczebnika stoi w C., N, Msc., to stosowany jest związek zgody z rzeczownikiem: (przyglądamy się) sześciu obrazom, z dwudziestoma dolarami, (opowiadał ) o szesnastu dniach (spędzonych na morzu). Co do rzeczowników wielowyrazowych: o składni z rzeczownikiem decyduje ostatni składnik liczebnika, czyli wyraz oznaczający jednostki i należący albo do grupy liczebników 1-4, albo 5 i wyższych. Od tej zasady jest jedno odchylenie: jeśli ostatnim członem wielowyrazowego liczebnika jest jeden, o typie polaczenia z rzeczownikiem decyduje składnik przedostatni.
Jak widać, oglądanie losowania gier liczbowych nie tylko pozbawia złudzeń, że się zostanie milionerem, ale i naraża na rozterki związane z używanym tam językiem. Najlepiej więc trzymać się z daleka od tej zabawy. Łączę pozdrowienia - prof. dr hab. Mirosław Skarżyński |
| |
ODNOŚNIE DO CZEGOŚ Szanowny Panie Profesorze, powinno się mówić odnośnie do czegoś czy odnośnie czegoś? Zwykle spotykam się z tą drugą formą, ale przecież odnosimy się DO czegoś. Będę wdzięczny za rozstrzygającą odpowiedź. |
Konstrukcja,o której mowa w pytanie, ma postać odnośnie DO czegoś i tylko ten wariant jest poprawny. Przy okazji trzeba pamiętac, że jest ona charaklterystyczna dla stylu urzędowego i niekoniecznie trzeba ją stosować w tekstach o innej stylistyce. Mamy sporo innych możliwości, np. do... (Zgłoszono uwagi do drugiego punktu posiedzenia, a niekoniecznie: ...odnośnie do drugiego punktu...), w stosunku do...; w sprawie...; co się tyczy...; co do... i in. prof. dr hab. Mirosław Skarżyński |
| |
DZIEŃ MIESIĄCA Szanowny Panie Profesorze, jaka forma jest poprawna: 1. ".... ale w innym dniu przed siódmym lutym..." czy 2. "... ale w innym dniu przed siudmym lutego..." |
Jesli w roku jest więcej niż jeden miesiąc o nazwie luty, to oczywiście ...przed siódmym lutym (a nie przed szóstym, piątym itd.). W przeciwnym razie - przy założeniu, że jest tylko jeden luty, a chodzi o dzień owegpo miesiąca, trzeba by napisać ...przed siódmym lutego. Od razu też rozstrzygnę inną wątpliwość, o ktorą w liście się nie pyta, ale ona jest pytaniu. Otóż odnośny liczebnik piszemy przez "o kreskowane", czyli: SIÓDMY. I jeszcze jedno: w mailu podaje się dwie wersje, wobec tego pytanie powinno brzmieć nie JAKA, ale KTÓRA (jest poprawna). prof.dr hab. Mirosław Skarżyński |
| |
NIC, NICZEGO Dzień dobry, chciałem Państwa zapytać, czy nigdy nie należy odmieniać słowa "nic",np. Nie wiem nic? Czy może należy je odmieniać i powiedzieć, np. Nie wiem niczego?
Z góry dziękuję
A. T. |
Nie ma mowy o jakiejś nieodmienności. Użycie zaimka nic z zaprzeczonymi czasownikami mającymi rząd dopełniaczowy jest dwojakie: albo biernik (Nie wiem nic. Nic nie wiem), albo dopełniacz (Nie wiem niczego.Niczego nie wiem).
prof. dr hab. Mirosław Skarżyński
|
| |
NA STOŁÓWCE, W STOŁÓWCE itp Mam pytanie, czy poprawne są formy, używane notorycznie, na stołówce, na świetlicy. Sądzę, że mówi się w stołówce, w świetlicy. Próbowałam dziecku tłumaczyć, że mówimy na boisku, bo to na zewnątrz, jak na dachu, ale na to dziecko, że przecież mówimy na korytarzu, a nie w korytarzu. Już sama nie wiem :) |
Dzieciom na ogół trudno coś wytłumaczyć, o czym każdy wie z własnego doświadczenia, i to podwójnego: jako byłe dziecko i jako posiadacz dziecka. A poważnie: ponieważ od jakiegoś czasu powtarzają się pytania )notabene odwieczne) o te zastosowanie przyimków NA i W, więc tym razem ułatwię sobie nieco życie, cytując fragmenty hasła z "Nowego słownika poprawnej polszczyzny PWN" pod red. A. Markowskiego:
"na przyimek łączący się z rzeczownikiem (lub inym wyrazem w jego funkcji) w bierniku lub w miejscowniku […] 2. z biernikiem «tworzy wyrażenia wskazujące, że ruch odbywa się ku powierzchni, górnemu punktowi czegoś albo na jakąś płaszczyznę»: Wchodzić na strych. Wejść na magazyn (= na jego dach), ale: do magazynu (= do środka), nie: na magazyn, żeby pobrać towar. Wyjść na podwórze, na taras, na balkon. Przyimek na występuje także w kilku tradycyjnych połączeniach wskazujących na ruch do wnętrza obiektu: Iść na dworzec, na stację, na pocztę, na lotnisko; także: na uniwersytet, na politechnikę (zarówno w znaczeniu ‘do budynku‘, jak i w znaczeniu ‘na studia‘). Tej tradycyjnej łączliwości przyimka na nie należy rozszerzać. Niepoprawne są połączenia: Proszę odnieść butelki na sklep, poprawnie: do sklepu. Niepoprawnie: Niech pani idzie na kasę, poprawnie: do kasy. Niepoprawnie: Proszę wejść na poczekalnię, poprawnie: do poczekalni itd. Wskutek znacznego rozpowszechnienia dopuszczalne są w języku środowiskowym określenia: Iść na fabrykę, na zakład, na kopalnię (zwłaszcza gdy chodzi o teren, a nie o konkretny budynek), na bramę, na świetlicę, na stołówkę, na portiernię. W starannej polszczyźnie należy posługiwać się jednak określeniami tradycyjnymi: do fabryki, do zakładu, do kopalni, do bramy, do świetlicy, do stołówki.
Tylko bardzo proszę nie pytać mnie, jak to wszystko wytłumaczyć dziecku - nie mam pojęcia. :) Łączę pozdrowienia - prof.dr hab. Mirosław Skarżyński
[...] 7. z miejscownikiem «tworzy wyrażenia określające miejsca»: Mieszkać na wschodzie Polski. W tym znaczeniu używa się konstrukcji z przyimkiem na z nazwami wielu obiektów geograficznych. Są to te same nazwy, przy których używa się konstrukcji z przyimkiem na w połączeniu z biernikiem, a więc nazwy wysp i półwyspów: Mieszkać na Majorce, na Madagaskarze, na Helu […]; nazwy dzielnic miast: Mieszkać na Mokotowie, na Bałutach, na Bielanach (wyjątek: w Śródmieściu, w centrum), także: na osiedlu; pot. Być na mieście ‘poza domem‘, nazwy pewnych regionów geograficznych: Mieszkać na Śląsku, na Mazurach, na Pomorzu […]Ale: w Wielkopolsce, w Małopolsce, w Białostockiem […] 8. z miejscownikiem «tworzy wyrażenia wskazujące, że coś odbywa się na powierzchni tego, co nazywa przyłączany rzeczownik»: Mieszkać na strychu. Siedzieć na podwórzu, na tarasie […] W tym znaczeniu używa się także konstrukcji z przyimkiem na z tymi samymi rzeczownikami, z którymi w bierniku używa się połączeń z na: Siedzieć na dworcu, pracować na poczcie, na lotnisku, także: Studiować, pracować na uniwersytecie (nie: w uniwersytecie), na politechnice (nie: w politechnice), na wyższej uczelni (nie: w wyższej uczelni), także: na ASP, na WSP, czyli gdy używa się skrótowca, czytanego jako jeden wyraz. Ale: Studiować, pracować w Akademii Sztuk Pięknych, w wyższej szkole pedagogicznej (nie: na wyższej szkole pedagogicznej), czyli gdy używa się pełnej nazwy. Siedzieć na sali a. w sali. pot. Studiować na chemii, na matematyce, na inżynierii., środ. na fabryce, na zakładzie ‘na terenie fabryki‘, np. Majster jest na zakładzie. Ale: w fabryce (nie: na fabryce) ‘w określonym budynku‘ a. ‘w instytucji‘, np. Pracuję w fabryce ołówków (nie: na fabryce ołówków). środ. Pracować na kopalni, lepiej: w kopalni. Środowiskowo: Siedzieć na stołówce, na świetlicy, na portierni, lepiej: w stołówce, w świetlicy, w portierni. Stać na bramie, lepiej: w bramie. Niepoprawnie: Skup butelek na sklepie, poprawnie: w sklepie. Niepoprawnie: Kierowniczka siedzi na kasie, poprawnie: w kasie. Niepoprawnie: Zaczekajcie na poczekalni, poprawnie: w poczekalni. 9. z miejscownikiem «z nazwami imprez, zebrań itp. tworzy wyrażenia określające jednocześnie miejsce i czas»: Poznali się na koncercie. Bawili się na balach publicznych. Na zebraniu zawzięcie dyskutowano. środ., urzęd. Na prezydium, na klubie poselskim, na senacie itd., lepiej: na posiedzeniu prezydium, klubu poselskiego, na obradach, w trakcie obrad senatu itd. […]". |
| |
PRZYPADEK ORZECZNIKA Proszę o odpowiedź, która z poniższych form jest poprawna: Bardzo istotny jest rozwój metod... czy też Bardzo istotnym jest rozwój metod...? Pozdrawiam serdecznie, A. M. |
Coraz częściej powtarzają się pytania o przypadek orzecznika wyrażonego przymiotnikiem, imiesłowem przymiotnikowym lub inną częścią mowy o odmianie prmiotnikowej, aczkolwiek jest ich nieporównanie mniej niż błędów w tym zakresie spotykanych codziennie w mowie w piśmie. Rzecz co najmniej dziwna, że od jakiegoś czasu szerzy się epidemia używania orzecznika przymiotnikowego w narzędniku zamiast w mianowniku. A zasada składniowa, prosta przecież i (mam nadzieję) uczona w szkołach jest następująca (tu cytuję fragment hasła z "Nowego słownika porpawnej polszczyzny PWN" pod red. A Markowskiego): „Forma gramatyczna orzecznika zależy przede wszystkim od tego, jaką jest częścią mowy, a mianowicie: 1. Orzecznik rzeczownikowy występuje w narzędniku, np. Tadeusz jest dermatologiem, chyba że w zdaniu brak łącznika lub użyte są wyrazy to, oto – wtedy orzecznik ma formę mianownika, np. To wasza ostatnia szansa; [Kim są jego rodzice?] Ojciec dyplomata, matka pianistka; Kasiu, Krzysztofie – oto moja nauczycielka fizyki. W języku mówionym orzecznik mianownikowy może cechować wypowiedzi ekspresywne typu: Jesteś oszust i złodziej! lub formuły prezentacyjne, np. Jestem Adam Troskolański. 2. Orzecznik przymiotnikowy, którego funkcję może pełnić sam przymiotnik, zaimek, imiesłów przymiotnikowy, liczebnik porządkowy, mnożny i wieloraki, występuje na ogół w mianowniku, np. Iwona jest prześliczna; Nasz syn jest prawdomówny; Obaj bracia stali się bardzo odpowiedzialni. Formy narzędnikowe, spotykane w literaturze pięknej aż do dwudziestego wieku, są dziś traktowane jako przestarzałe, np. Była młodą i ładną, lecz za mąż nie wyszła (B. Prus, ‘Lalka’). Orzecznik przymiotnikowy ma formę narzędnika tylko w wyjątkowych, nietypowych konstrukcjach, np. A) przy łączniku o postaci imiesłowu lub rzeczownika odczasownikowego, np. Będąc młodym, energicznym i zdolnym, szybko zasłużył na awans; Bycie opanowanym to wielka zaleta polityka; B) jeżeli łącznikiem jest bezokolicznik w funkcji podmiotu, np. Wspaniale być zdrowym; C) w zdaniach bezpodmiotowych, np. Jak się jest mądrym, to się jest uczciwym; Nie warto być obłudnym”. Łączę pozdrowienia - prof.dr hab. Mirosław Skarżyński |
| |
WYSŁAĆ SMS POD czy NA NUMER Reprezentuję redakcję programu "Taniec z Gwiazdami". Nieodłącznym elementem każdego odcinka jest głosowanie widzów, do którego zachęcamy podając odpowiednie numery telefonów. Mamy problem z odpowiednią formą: "prosimy wysyłać sms POD numer ..." czy "prosimy wysyłać sms NA numer...". Będę ogromnie wdzięczna za wskazanie nam poprawnej formy. Z poważaniem, M.B. |
Szanowna Pani, poprawnie mówimy: wysyłać listy, pisma, NA czyjś adres albo (rzadko już) pod czyimś adresem. Ten drugi wariant spotyka się raczej rzadko. Z kolei telefonuje się POD numer taki a taki. Co więc zrobić z sms-ami? Proponuję utrzymać się "modelu telefonicznym" i zachęcać do wysyłania ich POD numer XXX. A jeśli jakiś purysta językowy będzie niezadowolony, dowodząc subtelnie, ze sms to przeciez tekst pisany, no to trudno. Wszystkim się nie dogodzi, nie tylko w tym wypadku, a rozważanie, ile diabłów mieści się na końcu szpilki, jest może zabawne, ale mało produktywne. Łączę pozdrowienia - prof. dr hab. Mirosław Skarżyński |
| |
W (?) - NA (?) FAKTURZE W wielu umowach spotykam się z następującym sformułowaniem: płatne przelewem na rachunek bankowy wskazany na fakturze, ale też: płatne przelewem na rachunek bankowy wskazany w fakturze. Który z tych zwrotów jest poprawny? Z góry dziękuję za odpowiedź. Z poważaniem PK. |
Mówimy: coś jest napisane, podane, wskazane... w liście, w piśmie, w książce, w podaniu, w dokumencie. Także w fakturze. Potocznie niektórzy mówią na fakturze. Łączę pozdrowienia - prof. dr hab. Mirosław Skarżyński |
| |
ODPOWIADAĆ, ODPOWIEDZIEĆ + ? Czy poprawnym wyrażeniem jest udzielić odpowiedzi do ankiety, czy też jedyną poprawną wersją jest udzielić odpowiedzi na ankietę? |
Odpowiada się, a w stylu oficjalnym: udziela się odpowiedzi na pytanie, na ankietę, na interpelację (to w sejmie), na list, na mail. prof. dr hab. Mirosław Skarżyński |
| |
DATY Panie Profesorze, jak należy podpisać zdjęcie w oficjalnej publikacji: 17 marca 2008 r. czy 17 marzec 2008 r. Dziękuję za podpowiedź. |
Gdyby w roku było marców więcej niż jeden, wtedy można by pisać, np. 17 (siedemnasty) marzec (wcześniej już było owych marców szesnaście, a później może jeszcze jakieś się trafią). Na szczęście marzec jest jeden (podobnie jak każdy z pozostałych miesięcy roku jest tylko pojedynczy), natomiast ma 31 dni, więc mamy: 1 (dzień) marca, 10 (dzień) marca itd. aż do 31 (dnia) marca. Tak więc jest i 17 marca. Łączę pozdrowienia 3 września 2008 r.- prof. dr hab. Mirosław Skarżyński |
| |
POD / NA NUMER Jak powinno się mówić i zapisywać poprawnie: dzwonić pod numer telefonu, dzwonić na numer telefonu, pisać na faks numer...? Pozdrawiam, Katarzyna |
Właściwa postać wyrażenia to Telefonować pod numer. Z kolei "na faks" się nie pisze, ale wysyła się coś faksem pod numer (jak pod numer telefonu). prof.dr hab. Mirosław Skarżyński |
| |
WYDAJE / ZDAJE SIĘ BYĆ Szanowny Panie, która z form jest poprawna: przedstawienia cielesności zdają się wzorcowym przykładem... czy też: przedstawienia cielesności zdają się być wzorcowym przykładem..."? Łączę pozdrowienia A. H. |
Szanowny Panie, poprawnie: ...zdają się..., wbrew obecnie szerzącej się modzie używania błędnej konstrukcji ...wydaje się być (!!!), ... zdaje się być (!!!)..., obcej polskiej składni. Pozdrawiam także - prof. dr hab. Miroslaw Skarżyński |
| |
WĘGRY, UKRAINA Chciałbym się dowiedzieć jak prawidłowo mówi się o kierunku podróży: na Węgry czy do Węgrzech? Albo na Ukrainę czy do Ukrainy? Jaka jest różnica i na czym polega ta zasada. Z góry dziękuje za odpowiedź |
"Od zawsze" mówiło się i mówi po polsku: jechać na Węgry, na Ukrainę. prof.dr hab. Mirosław Skarżyński |
| |
CZŁONKOSTWO Która forma jest poprawna: ubiegać się o członkostwo organizacji międzynarodowej czy też o członkostwo w organizacji międzynarodowej? Być może obie formy są poprawne, jeżeli tak to czy użycie którejś z nich powinno być rekomendowane? Pozdrawiam, i z góry dziękuję za pomoc, Rafał |
Mówi się członkostwo czegoś (dopełniacz) lub członkostwo w czymś (miejscownik). Oba warianty są poprawne i nie znam powodu, dla którego należałoby jeden z nich rekomendować kosztem drugiego, a fikcyjnych reguł nie ma sensu tworzyć. Łączę pozdrowienia - prof. dr hab. Mirosław Skarżyński |
| |
KURS Dzień dobry, które ze sformułowań jest poprawne: kurs prawo jazdy czy kurs prawa jazdy? Pozdrawiam i dziękuję za odpowiedź. |
A wydawałoby się, że wobec masowości kursów prawa jazdy nie powinno być kłopotu z tym, jak one się nazywają (poza tym, że nazywa się je także kursa samochodowymi). Skoro jest kurs gotowania, kurs kroju i szycia, kurs języka takiego lub owakiego, a więc w ogóle KURS czego? to jest też kurs prawa jazdy. Prof. dr hab. Mirosław Skarżyński |
| |
Szanowny Pan bilecik posiada? Z jakim rzeczownikami nie powinno się łączyć czasownika posiadać? |
Czasownik posiadać znaczy (w zn. 1) ‘mieć coś na własność, być właścicielem czegoś’. Niezgodne z norma poprawnościowa jest jednak jego nadużywanie w połączeniu z rzeczownikami nazywającymi rzeczy drobne, mało wartościowe, np. posiadać zeszyt; Podróżni, którzy nie posiadają biletu...; samochód posiada ABS. Z jakichś nieznanych bliżej powodów niektórzy uważają ten czasownik za „lepszy” czy może „elegantszy” od mieć i zamęczają bliźnich „posiadaniem”, co sprawia przykre wrażenie pretensjonalności. Prof. dr hab. Mirosław Skarżyński |
| |
ORZECZNIK Czy poprawne jest sformułowanie oczywistym jest, że...? Osobiście wydaje mi się, że poprawne jest oczywiste jest, że... Natomiast poprzednie sformułowanie nie jest. Pewności jednak nie mam. Pozdrawiam, Łukasz |
Za to ma Pan rację. Poprawnie: jest oczywiste, że... Orzecznik wyrażony przymiotnikiem musi być w mianowniku. Natomiast orzecznik wyrażony rzeczownikiem musi być właśnie w narzędniku (typ: jest lekarzem). Jak widać, zasada jest banalnie prosta, stąd trudno zrozumieć szerzenie się błędnego używania przymiotnika orzecznikowego. A ponoć mamy od lat bezpłatny dostęp do oświaty. No tak, ale do bezpłatnego lecznictwa też mamy. Skutki i tu, i tu podobne, jak mi się wydaje. Pozdrawiam także - prof. dr hab. Mirosław Skarżyński |
| |
OCZEKIWAĆ Panie Profesorze, moje pytanie dotyczy czasownika oczekiwać. Wpajano mi, że oczekuje się czegoś, natomiast teraz nagminnie wszyscy oczekują na coś. Która z tych form jest obecnie poprawna. Pozdrawiam K.J. |
Szanowna Pani, przede wszystkim nie ma sensu uogólnianie w rodzaju "nagminnie wszyscy", bo przeciez nie wszystkich Pani badała pod tym (i innymi względami). Być może częściej się słyszy "na coś" niż czegoś, a może to tylko Pani przeczulenie (znane też i mnie z mojego doświadczenia, kiedy jakaś konstrukcja za mocno mi wpadnie w ucho). Czasownik oczekiwać ma podwójny rząd: a) oczekiwać kogoś, czegoś, b) oczekiwać na kogoś, na coś. Jeśli rzeczywiscie częściej ludzie używają dopełnienia z przyimkiem (wariant b)) niż bez przyimka (wariant a)), to byłby to tylko jeden z objawów obserwowanej od dłuzszego czasu ekspansji konstrukcji z przyimkiem tam, gdzie zwykle używało się przypadka bezprzyimkowego, czyli - jak się to uczenie nazywa - ewoluowania od fleksji syntetycznej ku analitycznej, zapewne odczuwanej jako wyrazistsza. Tak czy inaczej oba warianty były i są poprawne. Ot i wszystko. Serdecznie pozdrawiam - prof.dr hab. Miroslaw Skarżyński |
| |
Z małej litery - małą literą Ktora forma jest poprawna: Ten wyraz piszemy z małej litery czy Ten wyraz piszemy małą literą? Czy druga forma to rusycyzm i nie powinno sie jej stosowac? |
Poprawnie mówi się: pisać małą, wielką literą. Rusycyzmem jest: z małej, wielkiej litery: Prof.dr hab. Mirosław Skarżynski |
| |
I to by było na tyle Szanowny Panie Profesorze! Chodzi mi o wyrażenie I to by było na tyle. Wprowadzone przez J. T. Stanisławskiego w jego satyrycznych felietonach o wyższości jednych świąt nad drugimi, upowszechniło się w potocznej polszczyźnie tak bardzo, że zwątpiłem w jego niepoprawność językową. Proszę o rozwianie tych wątpliwości. Pozdrawiam - K. |
Szanowny Panie, żartów językowych nie ocenia się w kategoriach "poprawne językowo" - "niepoprawne", ale "udane, dowcipne" - "nieudane, niedowcipne", więc nie ma co zastanawiać się nad poprawnością frazy Stanisławskiego. Co najwyżej można się zastanawiać nad tymi, którzy nie zdając sobie sprawy z tego, że jest to cytat z kabaretowego tekstu, używają go zupełnie poważnie w kontekstach w żaden sposób nieusprawiedliwiających żartobliwości. Pozdrawiam serdecznie stałego "pytacza" - prof.dr hab. Mirosław Skarżynski |
| |
ŻADEN - KAŻDY Szanowny Panie Profesorze! W jednej z krakowskich jadłodajni widnieje taki napis: Każdy Polak po jedzeniu nie zapomina o talerzy odniesieniu. Czy jest to zdanie poprawne? Zastanawiałem się ostatnio nad użyciem żaden zamiast każdy oraz zapomni zamiast zapomina. Z pozdrowieniami, MP. |
Rzeczywiście powinien zostać tu użyty przeczący zaimek niekreślony żaden. Za pomocą tego zaimka komunikujemy, że nie istnieje taki obiekt (stan rzeczy), do którego może się odnosić to, o czym zdanie traktuje. Inaczej mówiąc, 'nie ma takiego Polaka, który...'. Zaimka nieokreślonego każdy można by użyć wtedy, gdyby zdanie zostało sformułowane pozytywnie - Każdy Polak po jedzeniu odnosi talerze (na rymowankę mnie nie stać). Natomiast co do czasownika nie ma zastrzeżeń. Można użyć dokonanego lub niedokonanego, to zależy od subiektywnego sposobu ujęcia czynności, którą nazywamy danym czasownikiem. Mam nadzieję, że jeśli już nie za dobrze piszą po polsku w tej jadłodajni , to chociaż porządnie gotują. O ile nie, to radziłbym zmienić lokal, bo cierpieć z powodu przytoczonego wierszyka i podłego jedzenia to o dwie rzeczy za dużo. Łączę pozdrowienia - prof.dr hab. Mirosław Skarżyński |
| |
WILGOĆ A PROKREACJA Chciałabym się dowiedzieć, jaki błąd występuje w zdaniu: Mam czteroletnie dziecko i reumatyzm z powodu tej wilgoci. Czy jest jakaś możliwość, aby to zdanie było poprawne? Dziękuję za odpowiedź. |
Zdanie to byłoby poprawne, gdyby dzieci brały się z wilgoci. Wówczas ona byłaby przyczyną zarówno dziecka, jak i reumatyzmu. Rozumiem, że niektóre dzieci wierzą w bociany, ale i na tym koniec. Jak widać, niezbędne jest chyba porządne wprowadzenie w szkołach pewnego przedmiotu, z przyczyn ideologicznych zwalczanego. Prof.dr hab. Mirosław Skarżyński |
| |
UŻYWAĆ + dopelniacz Bardzo proszę o rozstrzygnięcie sporu: używamy kogo? czego? czy kogo co? Konkretnie w zdaniach: 1. Osoba trzecia używa zarejestrowany znak towarowy lub podobne do niego oznaczenie bez zgody uprawnionego; 2. Osoba trzecia używa zarejestrowanego znaku towarowego lub podobnego do niego oznaczenia bez zgody uprawnionego. Chciałabym przekonać mojego adwersarza, że właściwe jest zd. 2. A może nie mam racji? Życzę Państwu miłego dnia - G.S. |
Szanowna Pani, czasownik używać w znaczeniu, o które chodzi w przytoczonym przez Panią zdaniu - 'posługiwać się czymś, stosować coś', wymaga dopełnienia obiektu wyrażonego dopełniaczem. Właściwe jest więc zdanie nr 2. Łączę pozdrowienia - prof. dr hab. Mirosław Skarżyński |
| |
WIELKA, DUŻA, MAŁA LITERA Czy zwrot: "z dużej/wielkiej litery" jest niedopuszczalny? - skąd takie zapożyczenie w składni języka polskiego? - czy jest różnica w użyciu określeń DUŻA/ WIELKA litera? Dziękuję. |
Kosntrukcja, o którą chodzi w pytaniu, jest kalką rosyjskiej składni - s bol'szoj bukwy (pisat', naczinat') i z tego powodu jest nieakceptowana przez normę językową, a raczej przez jej kodyfikatorów. Poprawna wersja: pisać (zaczynać) od dużej/wielkiej, malej litery lub pisać dużą/wielką, małą literą. To, czy powiemy wielka czy duża litera jest najzupełniej obojętne. Prof.dr hab. Mirosław Skarżyński |
| |
W OPARCIU O... Wielu językoznawców jest oburzonych, kiedy słyszy "w oparciu o...". Nie twierdzę, że brzmi to pięknie, ale skąd taki jednoznaczny odruch i niechęć takiego rodzaju. Mówią, że konstrukcja ta jest nieszczęsliwym zapożyczeniem, ale nikt nie wyjaśnia skąd. Czy ten zwrot jest absolutnie nieudaczny i skąd się wziął w uzusie? Dziękuję za odpowiedź. |
Myślę, że nie tylko „wielu językoznawców” razi ta konstrukcja, ale razi także ludzi o większej wrażliwości językowej. Można sądzić, że jej źródłem jest styl urzędowy (kancelaryjny). W „Słowniku ortoepicznym” z 1937 r. S. Szober przestrzega przed podobnym zwrotem: „3) O[party] na czym, nie: o co (przen.) = wsparty umysłowo, uczuciowo, prawnie, społecznie lub politycznie na czym”. W zbiorze „O kulturę słowa” (1962) W. Doroszewski pisał, że „od bardzo dawna wydawnictwa poprawnościowe przypominają, że mówi się opierać się na czymś, gdy chodzi o uczynienie czegoś podstawą swojego działania” (s. 196). Jest to przenośne użycie czasownika opierać się (idące od jego „fizycznego” znaczenia – Oparł się o ścianę, o słup; X opiera się na lasce do: oparcia duchowego, mentalnego, podpory, podstawy w działaniach – Budując tę teorię, X opierał się na dostępnych mu informacjach z prac wcześniejszych. A dalej mamy przejście do zwrotu z rzeczownikiem odczasownikowym (oparcie w owym przenośnym znaczeniu) – w oparciu o… To z kolei mieści się w grupie mało zręcznych fraz urzędowych: w załączeniu, w załatwieniu sprawy itp. Może zresztą i nie to jest najgorsze, ale nie sposób zaakceptować mało sensownych zdań budowanych wręcz automatycznie z wyrażeniem w oparciu o, np. (cyt. za: O kulturą słowa): „…formy, o jakie opierał się rozwój sportu żeglarskiego”; „Bibliografia do biologii w oparciu o bibliotekę szkolną”, a spoza tekstu Doroszewskiego, np.: Rozwijano hodowlę w oparciu o świnie . Doroszewski zwracał uwagę na szablonowość konstrukcji, powodującą inercyjne jej powielanie ze szkoda dla sensu tekstów ( o walorach estetycznych nie wspominając). To jest powodem, dla którego utrzymywana jest negatywna ocena zwrotu, podtrzymana także przez Nowy słownik poprawnej polszczyzny PWN: „Nadużywane: W oparciu o coś, lepiej: opierając się na czymś, na podstawie czegoś. Np.: W oparciu o notatki, lepiej: na podstawie notatek, opierając się na notatkach. W oparciu o dane GUS, lepiej: na podstawie danych GUS”. Tak więc stoimy, opierając się O ścianę – ale – piszemy artykuł, opierając się NA dobrze wybranej literaturze przedmiotu. Sądze też, że omawiany zwrot jest raczej nieudany niż "nieudaczny". Łączę pozdrowienia – prof. dr hab. Mirosław Skarżyński |
| |
OBCHODZIĆ, DOSTARCZAĆ Która forma jest poprawna - nie obchodził ją bałagan czy nie obchodził jej bałagan? Dostarcza się czegoś czy coś? Z góry dziekuję M.K. |
Nie obchodzi + dopełniacz. Dostarcza się coś (całość) lub czegoś (część). Prof. dr hab. Miroslaw Skarżyński |
| |
| Moje pytanie dotyczy coraz częstszego używania przez ludzi w mediach, a zwłaszcza przez polityków formy biernika w zdaniu przeczącym. Są to zdania typu : Nie daliśmy radę. Mnie zawsze uczono, że należy mówić Nie daliśmy rady. Która forma więc jest poprawna? Z góry dziękuję za odpowiedź. Ania |
Zasada składniowa jest taka: jeśli w zdaniu twierdzącym dopełnienie bliższe jest w bierniku, to po zaprzeczeniu tego zdania musimy zmienić przypadek na dopełniacz, np. Spotkał na ulicy dawną znajomą > Nie spotkał na ulicy dawnej znajomej. Jan napisal wczoraj zamówiony artykuł > Jan nie napisal wczoraj zamówionego artykułu. Oczywiście nigdy nie jest tak, że wszyscy mówiący danym językiem znają dokładnie jego zasady i mówią poprawnie, i jest to objaw normalny. Natomiast kłopot jest wtedy, gdy osoba niewładająca poprawną polszczyzną literacką występuje publicznie, szerząc przy okazji błędy i wprowadzając zamęt w umysłach słuchających ludzi. A już zupełnie źle jest, gdy jest to znana osoba - dziennikarz lub polityk. Łączę pozdrowienia - prof. dr hab. Miroslaw Skarżyński |
| |
| Czy poprawne jest zdanie: Obszar sięga nad Morze Czarne? Dziękuję. |
Składnia czasownika sięgać w tym znaczeniu to coś sięga czegoś, do czegoś, po coś, a więc: Obszar sięga Moraz Czarnego // do Morza Czarnego // po Morze Czarne. Prof. dr hab. Mirosław Skarżyński |
| |
Szanowny Panie Profesorze! Chciałabym zapytać jak brzmi prawidłowy zapis funkcji burmistrza i rady miasta: Burmistrz Miasta Biłgoraj i Rada Miasta Biłgoraj czy Burmistrz Miasta Biłgoraja i Rada Miasta Biłgoraja. Sama opowiadam się po stronie odmiany nazwy miejscowości, ale może to władze w moim mieście mają rację, albo urząd tego wymaga. |
Szanowna Pani, nazwa miasta pozostaje z rzeczownikiem miasto w związku zgody, wobec czego odmienia się oba skladniki - miasto Biłgoraj, miasta Biłgoraja, itd. Natomiast nigdy zapewne nie zrozumiem, po co owo miasto przy nazwie bez wątpienia będącej nazwa miasta, a nie wsi czy osady. Ale czy wszystko trzeba rozumieć? Prof. dr hab. Mirosław Skarżyński |
| |
Szanowny Panie, która forma jest poprawniejsza: a) mimo wielkie różnice, które je dzielą... b) mimo wielkich różnic, które je dzielą... Ta pierwsza była na pewno poprawna dawniej (spotkałem się z nią wyłącznie w książkach p. Tatarkiewicza), jednak interesuje mnie, czy można jej używać także obecnie? Za rozwianie mych wątpliwości będę niezwykle wdzięczny. Pozdrawiam serdecznie. A.S. |
Szanowny Panie, przyimek mimo ma rząd dopełniaczowy. Dawny rząd biernikowy jest kwalifikowany jako niepoprawny. Łączę pozdrowienia - prof. dr hab. Mirosław Skarżyński |
| |
Szanowni Państwo, Uprzejmie proszę o wyjaśnienie zasad użycia określeń z pomocą / za pomocą / przy pomocy. Redakcja jednego z pism zwrocila mi uwage, ze "za" dotyczy przedmiotu, a "przy" - czlowieka. Czy słusznie? Ukłony, M. D. |
Słusznie. "Słownik poprawnej polszczyzny" podaje: przy pomocy a. z pomocą kogoś, natomiast za pomocą czegoś. prof. d r hab Mirosław Skarżyński |
| |
| Czy poprawna jest forma dla mnie, czy jednak powinnam użyć formy mnie? |
Na tak sformułowane pytanie nie można odpowiedzieć w żaden sposób. Tej czy innej formy używa się w zdaniu i dopiero wtedy można coś powiedzieć o dobrym lub złym jej użyciu. Prof. dr hab. Mirosław Skarżyński |
| |
| Mam takie pytanie odnośnie nazw miejscowości. W przykładowym zdaniu: ... budowa autostrady w powiecie Nowy Tomyśl czy ... budowa autostrady w powiecie nowotomyskim. Która forma jest poprawna??? Dziękuję i pozdrawiam Adam |
Zazwyczaj określeniem powiatu jest przymiotnik od nazwy miasta, które jest siedzibą odnośnych władz administracyjnych. Ale konstrukcje typu powiat Nowy Tomyśl też nie są niepoprawne, a często są praktyczniejsze od tych z przymiotnikiem określającym, nie powodują bowiem nieporozumień co do postaci nazwy miasta lub co do postaci przymiotnika od nazwy miejscowej. Łączę pozdrowienia- prof.dr hab. Mirosław Skarżyński |
| |
| Czy na lekcji w klasie 0 można uzywać zdrobnień .Np. Utrwalenie poznanych literek i cyferek, zwracając się do dzieci : moje dzieciaczki itp. |
Zdrobnienia są czasami miłe i potrzebne, jeśli są emocjonalnie i sytuacyjnie uzasadnione. Radziłbym nie nadużywać ich, po pierwsze dlatego, że można popaść w styl fryzjersko-kelnerski (główka w lewo, podetniemy troszeczkę włoski tutaj, pieniążki, chlebuś, wódeczka, kotlecik z kartofelkami itd.), a co gorsza można nauczyć owe dzieci takiego sposobu mówienia. Po drugie zaś trzeba zawsze pamiętać o znanym przypadku zagłaskania kotka (koteczka?) na śmierć. A litery i cyfry najzupełniej wystarczą. Prof. dr hab. Mirosław Skarżyński |
| |
| Która forma jest poprawna: pożycz mi zeszyt / zeszytu? Kiedy czasownik pożyczyć łączy się z B, a kiedy z D? Dziękuję za odpowiedź i pozdrawiam. Magda |
Czasownik pożyczać, pożyczyć na ogół wymaga dopełnienia w bierniku – schemat składniowy: ktoś pożycza, pożyczył coś komuś. Np. Jan pożyczył mu pieniądze. Pożycz mi książkę, zeszyt. Można też użyć dopełniacza, jeśli chcemy wyrazić znaczenie ‘pewnej liczby, ilości czegoś, części czegoś’– Pożyczył cukru, mąki, chleba, pieniędzy lub - jak niektórzy twierdzą - dla wyrażenia znaczenia ‘na chwilę’ np. Pożycz mi ołówka, zeszytu. Prof. dr hab. Mirosław Skarżyński |
| |
| Dzień dobry! Uprzejmie proszę o wyjaśnienie czy należy porównać coś z czymś czy coś do czegoś. Pozdrawiam serdecznie |
Można porównywać, porównać kogoś, coś z kimś, z czymś albo kogoś, coś do kogoś, do czegoś. Pozdrawiam także - prof. dr hab. Mirosław Skarżyński |
| |
| Witam. Która forma jest właściwa: Szkoła imieniem XXX Szkoła imienia XXX Pozdrawiam |
Szkoła nie jest imieniem tylko szkołą. A jak oprócz numeru ma jakiegoś patrona, to jest imienia owego patrona. Prof. dr hab. Mirosław Skarżyński |
| |
| Witam Pana,która z dat jest poprawnie zapisana, a może obie: 27 luty 2007 r., 27 lutego 2007 r. |
Niektorzy ludzie są przekonani, że jest w roku więcej niż jeden np. luty, i wtedy piszą 27 luty. Ci, co są odmiennego zdania, piszą - 27 lutego, ponieważ liczebnik odnosi się do dnia, nie zaś do miesiąca. Łączę pozdrowienia - prof. dr hab. Mirosław Skarżyński |
| |
Szanowny Panie! Redagując ogłoszenie lub zawiadomienie piszemy: Dnia... czy W dniu...? |
Piszemy i tak, i tak. Nie wiem, skąd się bierze tak częste przekonanie, obserwowane np. w pytaniach do Poradni, że jeśli są dwie formy językowe o tym samym znaczeniu, to jedna z nich musi być zła. Także w języku jest pluralizm. Prof. dr hab. Mirosław Skarżyński |
| |
| Czy dopuszczalna jest w praktyce urzędniczej forma protokół z posiedzenia? Pozdrawiam. J.D. |
Nie jest, i nie tylko "w praktyce urzędniczej". Poprawnie: protokół czegoś (nie: z czegoś). Łącze pozdrowienia - prof. dr hab. Mirosław Skarżyński |
| |
| Szanowny Panie Profesorze! Chciałabym zadać pytanie dotyczące dystrybucji przyimków"na" i "w". Wiem, że powinno się pisać i mówić na przykład: w pokoju, w łazience, w biurze, w szkole. Mam jednak wątpliwości co do używania przyimków w/w, w języku, nazwijmy go, internetowym. Bo czy powinno się pisać w serwerze czy na serwerze, umieścić wpis w blogu czy na blogu. Z góry dziękuję za odpowiedź z poważaniem M.D. |
Szanowna Pani, myślę, że w pierwszym przypadku dotyczącym serwera należy uznać utrwalony już i upowszechniony zwyczaj mówienia "umieścić coś na serwerze". Nie ma powodu, by go kwestionowac i wprowadzac zamieszanie. Co zaś do blogu, to jeśli coś piszemy w zeszycie, umieszcza się wpis w księdze pamiątkowej, pisze się w pamiętniku, w gazecie, w książce, to i pisze w blogu. Tak zresztą na ogół mówią i piszą zainteresowani. Forma na blogu może się, jak przypuszczam, pojawiać pod wpływem na czacie, ale to trochę co innego. Łączę pozdrowienia - prof. dr hab. Mirosław Skarżyński |
| |
| Szanowny Panie Profesorze, bardzo popularne i modne stało się ostatnio pisanie blogów. W związku z tym chciałam zapytać, która z form jest poprawna: napisane na blogu czy napisane w blogu? Z wyrazami szacunku H.H. |
Szanowna Pani, blog (weblog) to sieciowy dziennik, pamiętnik. Zapewne używane są oba warianty przez Panią podane. Ale czy powiedziałaby Pani napisane na pamiętniku, na gazecie, na książce? To oczywiście mój punkt widzenia, a jak się rozwinie rzecz i upowszechni? - Nie wiem. Serdecznie pozdrawiam - prof. dr hab. Mirosław Skarżyński |
| |
| Szanowny Panie Profesorze, Mam do Pana 2 pytania: 1. Czy taka forma jest dopuszczalna: "Chłopcy mają tu optymalne warunki brak im tylko rodziny". Można powiedzieć "brak" zamiast "brakuje"? 2. W gazecie znalazłam zdanie: "Wszyscy sie zapalili." W sensie, że wszyscy chcieli się podjąć zadania. Brzmi to dość komicznie. Czy jest to poprawnie powiedziane? pozdrawiam, Agata |
Szanowna Pani, mozna powiedzieć brak albo brakuje. Co do rzeczy drugiej, to czasownik zapalić się (do czegoś) nie ma w sobie nic komicznego. Co najwyżej brakuje w tym zdaniu owego uzupełnienie (do czego się zapalili?), ale może było w zdaniu poprzednim. Łączę pozdrowienia - prof. dr hab. Mirosław Skarżyński |
| |
| Interesuje mnie, czy powinno się mówić pisze czy jest napisane? Osobiście zawsze odpowiednio używam formy jest napisane, lecz ostatnimi czasy usłyszałem, że forma pisze została uznana za poprawną. Zagadnienie to intryguje mnie, tym bardziej iż na pewnym forum internetowym znalazłem wzmianki o tym, że profesor Miodek w pewnym wykładzie uznał tę formę za poprawną. Na stronie internetowej Rady Języka Polskiego znalazłem informację, która stwierdzała jednoznacznie, iż forma jest napisane jest poprawna, lecz została ona podana na podstawie słownika z 1999 r. Ostatecznie proszę o odpowiedż czy forma pisze została uznana oficjalnie za poprawną i czy można się nią posługiwać? Z góry dziękuję za odpowiedż D.D. |
Szanowny Panie, Owo pisze w użyciach typu W gazecie pisze. Co tu pisze? jest przedmiotem rozstrząsań od jakichś lat czterdziestu (o ile nie dłużej). Jeszcze w latach 60. wypowiadał się na temat w swoich pogadankach językowych prof. W. Doroszewski, negatywnie oceniając poprawność tej konstrukcji, w której widział ślady „zamierzchłej epoki”, kiedy ludzie „animizowali świat i obserwowane zjawiska przypisywali ukrytym i nieodgadnionym siłom”(O kulturę słowa, 1962, s. 108) i stawiał ją w jednym rzędzie z konstrukcjami bezpodmiotowymi w rodzaju naniosło śniegu, w lesie zaszumiało. Słownik poprawnej polszczyzny ją dyskwalifikuje, i takież stanowisko zajęła pani sekretarz RJP. Co na ten temat sądzi prof. J. Miodek – nie wiem. Osobiście nie jestem przeciwnikiem tej konstrukcji, która jest powszechna w języku potocznym, nawet u osób o wyrobionym poczuciu językowym. Nie uważam też, że jest ona przejawem owej „zamierzchłej epoki”, bowiem musiałbym uznać, że obecnie żyjący ludzie wierzą w nieznane siły piszące w gazetach i na plakatach, a to już prosta droga do wyznawania innej mitologii – istnienia „sił spiskowych”, "knowań masonerii" itp. głupstw. Dla mnie jest to sposób mówienia, w którym pomija się jako nieważny lub nieznany mówiącemu w danej chwili podmiot czynności – sposób podobny do tego, który motywuje konstrukcje: piszą w gazecie, że…; mówili w telewizji, że…; pisano w gazecie, że…; mówiono w telewizji, że…; jest napisane w gazecie, że... itd. Co prawda, nie użyłbym rzeczonej konstrukcji w tekście pisanym, ale w potocznej rozmowie zapewne zdarza mi się tak mówić. Długi czas występowania tej konstrukcji w języku, o czym wcześniej wspomniałem, powinien skłonić normatywistow do pewnej refleksji, czy warto tracić energię na walkę z czymś, co już sie ustabilizowało w użyciu. Prof. dr hab. Mirosław Skarżyński |
| |
Ostatnio oglądając miss Polski, spotkałem sie z formą studiuje na uniwersytecie. Pomimo wieku (28 lat), odnośnie polszczyzny jestem starej daty... Pytanie, czy forma, za jaką uważam studiuję W uniwerstecie, jest jedyna prawidłowa oraz czy zdanie powinno w/g zasad j. polskiego powinno być brzmieć uczę się NA/W wyżej uczelni? |
Obawiam się, że przykro rozczaruję nadawcę tego mailu. Otóż mówiło się i mówi studiować na uniwersytecie. Spotykana czasem konstrukcja w uniwersytecie jest rusycyzmem. Ponadto studiuje się na politechnice, na wydziale, na uczelni, ale: w akademii, w szkole wyższej. Bycie "starej daty" powinno uniemożliwiać sformułowanie odnośnie polszczyzny. "Bycie starej daty" nie jest żadnym gwarantem poprawności językowej. To jeden z mitów, jakie sobie ludzie wymyślili,. dość dawno zreszta, stąd w każdym pokoleniu znaleźć można narzekających, że język własnie za ich czasów się degeneruje, a dawniej mówiono wzorowo. Ale na pocieszenie - nie jest to ani pierwszy, ani ostatni z mitów. Prof. dr hab. Mirosław Skarżyński |
| |
| Dzień dobry. Która forma jest poprawna: Zapytałam ją czy zapytałam jej? |
Czasownik pytać, zapytać ma dwojaki rząd: biernikowy, zapytać kogo, co i - znacznie rzadszy już - rząd dopełniaczowy, zapytać kogo, czego. Prof. dr hab. Mirosław Skarżyński |
| |
| Czy poprawna jest forma Centrum zarządzania projektami Jakoś widziałbym ten zwrot inaczej. Pozdrawiam MK |
Sformułowanie jest poprawne. Zarządza się czymś - zarządzanie czymś. Prof. dr hab. Mirosław Skarżyński
|
| |
Dzień dobry! Chciałbym uzyskać poradę , która forma jest poprawna: przekształcić w czy przekształcić na (a może obie są poprawne). W zdaniu poczwarka przekształciła się w motyla jest to oczywiste i taką formę przyjąłem w dokumentacji, pisząc przekształcić liczbę dwójkową w szesnastkową oraz przekształcić sygnał dźwiękowy w sygnał elektryczny. Osoba sprawdzająca zakwestionowała to i stwierdziła, że powinno być przekształcić liczbę dwójkową na szesnastkową oraz przekształcić sygnał dźwiękowy na sygnał elektryczny. Czy miała rację, a jeśli tak, to czy istnieje jakaś reguła mówiąca, kiedy daną formę stosować? Z poważaniem S.P. |
Szanowny Panie, "Słownik poprawnej polszczyzny" podaje dla czasownika przekształcać dwa schematy łaczliwości: przekształcać coś, w coś oraz przekształcac coś na coś, nie podając żadnych informacji o ogranizceniach. Wnosić z tego należy, że oba warianty można stosować. Tak więc, nie ujmując żadnej ze stron sporu racji, nie widzę też koniecznosci, by zmieniał Pan swoją wersję. Pozdrawiam serdecznie - prof. dr hab. Mirosław Skarżyński |
| |
| Szanowni Państwo, zgłaszam się z pewną kwestią, z którą nijak nie mogę sobie poradzić. Otóż spotkałem się już z trzema wersjami pewnego wyrażenia i do teraz bezskutecznie próbuję dowiedzieć się, która z nich jest poprawna. A oto problem: jeśli np. ostrze miecza czy też - dosadniej - bomba atomowa ma budzić lęk, to: - ma budzić lęk w ludziach - ma budzić lęk u ludzi - czy też ma budzić lęk wśród ludzi? Z poważaniem Adam H. |
Szanowny Panie, każdą treść można przekazać językowo na różne sposoby i nie jest tak, że tylko jeden z nich jest poprawny. W tym wypadku czasownik budzić w znaczeniu 'powodować powstawanie jakichś uczuć" ma schemat składniowy: coś budzi ___ w kim, wśród kogo, a jak piszą autorzy "Słownika poprawnej polszczyzny PWN", błędna jest składnia ...u kogo. Łączę pozdrowienia - prof. dr hab. Mirosław Skarżyński |
| |
| Szanowny Profesorze! Jestem studentką matematyki i w tym roku kończę studia Uniwersytecie Jagiellońskim. Ostatnio jednak ktoś zwrócił mi uwagę, że powinno mówić się uniwersytecie... Proszę o pomoc. Z góry dziękuję i pozdrawiam serdecznie. I.W. |
Szanowna Studentko (prawda jak to ładnie wygląda - jak Szanowny Profesorze - oj, przydałby sie jakiś podręcznik etykiety językowej jako lektura - zwroty adresatywne). No więc teraz tak jak należy:Szanowna Pani, rozumiem, że brak przyimków przy słowie "uniwersytecie", to jak x i y w równaniu, a ja mam to x i y wyliczyć. Bez wątpienia kończy Pani studia (x = na) Uniwersytecie Jagiellońskim, a tymczasem ktoś Pani powiedział, że powinno się mówić (y = w) Uniwersytecie Jagiellońskim. Mówi Pani dobrze, czyli x = na (przy założeniu, że moja hipoteza wyjściowa na temat możliwych wartości x i y jest poprawna, czyli w tym wypadku zgodna z Pani ukrytymi założeniami). Serdecznie pozdrawiam, życząc najlepszego finału owych studiów na Uniwersytecie Jagiellońskim - prof. dr hab. Mirosław Skarżyński
|
| |
| Próbuję rozgryźć poprawność zdania Myślę o tym, o czym ona chce, żebym myślał. Droga Poradnio, pomóż mi rozstrzygnąć dylemat - czy ono jest, czy nie jest poprawne. Według mojego pojęcia o gramatyce - nie jest. Że jednak nie potrafię go poprawić, to uznałabym, że jest... |
Jeśli Autorka tego pytania lubi sobie mnożyć urojone problemy, to na to rady, jak mi się zdaje, nie ma. Ja nie widzę w tym zdaniu niczego niepoprawnego, ale skoro Pytająca ma tak osobliwe upodobania, to zachęcam do dalszych poszukiwań w tym zdaniu. Przy okazji uwaga ogólna: to, że czegoś nie potrafimy poprawić, nie świadczy o doskonałości tego czegoś, ale o tym tylko, że czegoś tam nie umiemy zrobić. Pozdrawiam, życząc powodzenia - prof. dr hab. Mirosław Skarżyński |
| |
Szanowny Panie Profesorze! Czy poprawne jest sformułowanie rozmowa o pracę w odniesieniu do rozmowy kwalifikacyjnej? Występuje ono często we wszelkiego rodzaju serwisach dotyczących poszukiwania pracy czy artykułach prasowych na ten temat. Czy wolno to traktować na takiej samej zasadzie jak "prośba o pracę"? CZy dopuszczalne byłoby użycie sformułowania "rozmowa o pracę" w publikacji książkowej? Z góry dziękuję za odpowiedź. Z uszanowaniem E.F. |
Szanowna Pani, dla mnie jest to oczywisty błąd składniowy. rzeczownik rozmowa wymaga jako dopełnienia swej treści rzeczownika z przyimkiem o (rozmowa o pogodzie, o książkach, o filmie, o pracy itd.) lub rzeczownika z wyrażeniem przyimkowym na temat (rozmowa na temat pogody, książek, filmu, pracy...) - podobnie jak czasownik, od którego rozmowa pochodzi, tzn. rozmawiać. Rozmawiać o.... lub rozmawiać na temat.... Rozmawiamy o czymś lub rozmawiamy na jakiś temat. To, że ten czy ów użytkownik języka polskiego robi błędy składniowe, nie jest powodem ani do tego, by to popierać, ani tym bardziej naśladować. Serdecznie pozdrawiam - prof. dr hab. Mirosław Skarżyński
|
| |
| Dopadły mnie dylematy "mieszkaniowe". Ja mówię mężowi żeby poszukał butów w przedpokoju, a on mi na to że na przedpokoju ich nie ma. która z tych form jest poprawna: w czy na przedpokoju? Dziękuję serdecznie za odpowiedz |
Na ogół mówimy w przedpokoju, podobnie jak w kuchni, w pokoju, w łazience. Mam nadzieję, że mając tę sprawę wyjaśniona, znajdą Państwo wreszcie te buty. Sądzę zreszta, że różnica zdań na tematy językowe była tu zastępnikiem wobec właściwego problemu: kto schował te buty tak, że ich znaleźć nie można. Łączę pozdrowienia - prof. dr hab. Mirosław Skarżyński |
| |
Czy w poniższych zdaniach orzecznik powinien mieć formę mianownika czy narzędnika? Starał się być dobrze poinformowany/m... Będąc zorientowany/m co do... Z góry dziękuję za odpowiedź i pięknie pozdrawiam - H. M. |
Szanowna Pani, jeśli orzecznikiem jest rzeczownik, to powinien być on w narzędniku, np. On jest lekarzem. Wyjątki: jeśli nie ma łacznika lub w jego funkcji jest to, oto - wówczas mianownik, np. Jan to dobry człowiek. Oto gwiazda dziesiejszego wieczoru. Jeśli natomiast orzecznik jest wyrażony przymiotnikiem, imiesłowem przymiotnikowym, zaimkiem przymiotnym, powinien być w mianowniku - Starał się być dobrze poinformowany. W narzędniku może on jednak wystąpić wtedy, gdy: 1. łącznik jest imiesłowem przysłówkowym lub rzeczownikiem odczasownikowym, np.: Będąc zorientowanym co do...; Bycie kulturalnym to duża rzecz. 2. Łącznik jest bezokolicznikiem: Dobrze być młodym. 3. w zdaniach bezpodmiotowych typu: Jak się jest głupim, to się cierpi. Nie warto być dobrym dla ciebie. Łączę serdeczne pozdrowienia - prof. dr hab. Mirosław Skarżyński |
| |
Mam pytanie, jak powinnam napisać: "nieznajomość przepisów nie zwalnia z (czy od) odpowiedzialności...", ja napisałabym "z", ale słyszałam to w obu wersjach. Z góry bardzo dziękuję pozdrawiam R. G. |
Szanowna Pani, zwalnia się kogoś od czegoś lub z czegoś, można więc zwolnić kogoś od odpowiedzialności lub z odpowiedzialności. Prof. dr hab. Mirosław Skarżyński |
| |
| Szanowny Panie Profesorze, Czy dopuszczalne jest zaczynanie zdań od ale i lecz? Np. w jęz. angielskim na początku zdania b. często występuje but, co odpowiada polskiemu ale, lecz, jednak. Czy w jęz. polskim miałoby to być wykluczone? Z wyrazami szacunku |
Rozumiem, że mówimy o spójniku ale, nie zaś o partykule. Jest to spójnik łączący dwa współrzędne przeciwstawne zdania lub przeciwstawne części zdań, np. Świeciło słońce ale (lecz) było chłodno. Był wysoki ale przygarbiony. To, jak jest w innych językach, nie interesuje nas, ponieważ mówimy o języku polskim. Otóż w dialogu rozpoczynanie zdania od ale / lecz jest częste, jeśli owo drugie zdanie jest replika na wcześniejszą wypowiedź rozmówcy, np. A: - Janek jest bardzo zdolny. B: - Ale dosyć leniwy. W tekście pisanym natomiast rozcinanie zdania złożonego z pojedynczych przeciwstawnych na dwa oddzielne i zaczynanie po kropce drugiego od ale / lecz robi mocne wrażenie nieporadności piszacego (przynajmniej na mnie, kiedy coś takiego czytam), dlatego lepiej tego unikać. Łączę pozdrowienia - prof. dr hab. Mirosław Skarżyński |
| |
| Szanowny Panie Profesorze! Czy poprawne jest sformułowanie "jego decyzją z płyt dystrybucyjnych usunięto środowisko graficzne GNOME"? Mniejsza o znaczenie tekstu, chodzi mi przede wszystkim o fragment "jego decyzją usunięto". A może "wskutek jego decyzji" albo jeszcze inaczej? Proszę o pomoc, Karolina K. |
Szanowna Pani, konstrukcja "jego decyzją" jest spotykana dosyć często, zwłaszcza w oficjalnym (urzędowym) stylu, jednak polecałbym raczej ten drugi wariant: na skutek // wskutek jego decyzji. Łączę pozdrowienia - prof. dr hab. Mirosław Skarżyński |
| |
| Witam, czy poprawne jest pytanie o czym ty do mnie rozmawiasz?, które możemy ostatnio bardzo często spotkać w internecie? Dziękuję, pozdrawiam. |
Oczywiście, że poprawne nie jest. Czasownik rozmawiać ma następujący schemat składniowy: ktoś rozmawia z kimś o kimś, o czymś. A więc poprawne pytanie powinno mieć postać: O czym ty ze mną rozmawiasz. W przytoczonym w mailu zdaniu jest pomylenie wymagań składniowych dwóch czasowników: rozmawiać i mówić. Ten drugi czasownik ma schemat: ktoś mówi do kogoś, do czegoś, o kimś, o czymś. Łączę pozdrowienia - prof. dr hab. Mirosław Skarżyński
|
| |
| W jaki sposób zapisujemy daty: 1 sierpień, czy 1 sierpnia? I dlaczego tak, a nie inaczej? |
Pisze sie 1 sierpnia, 20 lutego, 14 maja itd. Dlaczego? Ano dlatego, ponieważ liczebnik odnosi się do dnia danego miesiąca (oznacza dzień), nie zaś do miesiąca. Prof.dr hab. Mirosław Skarżyński |
| |
Szanowny Panie Profesorze, zwrócono mi niedawno uwagę, że szyk, który tak często jest używany w języku polskim, nie jest właściwy. Chodzi tu o zdania typu: Zasady te opisywane są obecnie jako skrajnie populistyczne. Czasem równowaga ta zakłócona zostaje przez zbytnią ingerencję człowieka. Dokładne analizy przeprowadzone zostały w Instytucie Fizyki Jądrowej PAN. Postawy te określane były jako narodowo-radykalne. Usłyszałam, że ten typ konstrukcji jest tak popularny z winy mediów (i jak słychać, nadużywany), co nie znaczy, że dobry (dla informującego mnie = niepoprawny), a w związku z tym przynajmniej na poziomie tekstów naukowych oraz starannych publicystycznych powinien być poprawiany (a więc zdanie „właściwe” w tym typie tekstów powinno brzmieć np.: Dokładne analizy zostały przeprowadzone w Instytucie Fizyki Jądrowej PAN. I pytanie drugie: czy tak samo należy traktować zdania typu: We wczesnej fazie kapitalizmu spotkać się można z dwoma rodzajami trudności...? Jakie jest zdanie Pana Profesora na ten temat? Czy konstrukcje te w tekstach pisanych w polszczyźnie wzorcowej (nie chodzi mi o wypowiedź potoczną) powinny być poprawiane (załóżmy nawet, że są nadużywane), czy też osoba postępująca w ten sposób nie ma racji (czy to może niepotrzebny puryzm językowy? ;-) Łączę pozdrowienia Anna |
Szanowna Pani,co do pierwszego pytania, dotyczącego szyku orzeczenia złożonego w zdaniach biernych, obie możliwości, a więc przeprowadzone zostały i zostały przeprowadzone, uważa się za poprawne. Owszem, są osoby, które mają na ten temat odmienny pogląd, choć nie wiem, czy potrafią go uzasadnić. Trudno chyba byłoby znaleźć argumenty gramatyczne, a wobec faktu, że oba warianty spotyka się w tekstach polskich równie często, nie da się dać któremuś z nich pierwszeństwa na zasadzie właśnie fekwencyjnej.Co do zdania o „wczesnej fazie kapitalizmu” natomiast, mogę powiedzieć, że zazwyczaj bezokolicznik pozostający w zależności od czasownika (orzeczenia) stawia się po owym czasowniku, a więc należałoby napisać: można się spotkać.Pozdrawiam serdecznie –prof. dr hab. Mirosław Skarżyński |
| |
| Witam! Tytuł pracy prof. Kazimierza Kumanieckiego brzmi "Cyceron i jego współcześni". Czy "JEGO" jest właściwą formą? Nie powinno być "JEMU"? Oczywiście nie będę się sprzeczał z profesorem, ale jakoś mi to nie pasuje... Bardzo zacna to strona! Pozdrawiam! G. P. |
Szanowny Panie, nie wiem, dlaczego Panu "coś nie pasuje". Wyraz "współcześni" w tytule książki K. Kumanieckiego jest rzeczownikiem, a nie przymiotnikiem. "Jego współcześni" - jak - "jego przodkowie", ale za to: ludzie współcześni (tu przymiotnik) Cyceronowi. Czyli: Współcześni Cycerona to ludzie Cyceronowi współcześni. Łączę pozdrowienia - prof. dr hab. Mirosław Skarżyński |
| |
Panie Profesorze... mój kolega zanosi się śmiechem podczas gdy mówię bylem w Słowacji (Nowej Zelandii), jadę do Słowacji (Nowej Zelandii) etc. Czy ten śmiech może odbić mu się czkawką? |
Szanowny Panie, nie znam, stanu organizmu Pańskiego kolegi, więc nie wiem, co mu się czym może odbijać. Zawsze mówiło się i mówi po polsku jadę na Słowację, byłem na Słowacji. Forma w Słowacji uważana jest natomiast za charakterystyczną dla stylu urzędowego. No, ale może w tym stylu Panowie rozmawiają ze sobą? Prof. dr hab. Mirosław Skarżyński |
| |
Panie Profesorze, czy poprawne jest zdanie: "Jestem odważna dziewczyna", czy jednak zawsze trzeba użyć dopełniacza w zdaniach tego typu? I jeszcze jedno, jak powinniśmy mówić: " po dwóch i pół latach", "po dwóch i pół roku", "po dwu i pół roku", czy może jeszcze inaczej? Z góry dziękuję ze odpowiedź. |
Niektórzy istotnie tak mówią, ale na ogół w jeyzku polskim orzecznika wyrażonego rzeczownikiem używa się w narzędniku (który oczywiście nie powinien być mylony z dopełniaczem). Mówimy także po dwóch i pół roku. Prof. dr hab. Mirosław Skarżyński |
| |
Moje pytanie dotyczy pisowni dat. Jakiś czas temu usłyszałam, że data określająca dwudziesty dzień sierpnia powinna być zapisana, w sposób następujący: 20 sierpnia (uściślę, że spór dotyczył daty opisującej dzień podpisania umowy). Nauczono mnie jednak w szkole, że powinnam napisać: 20 sierpnień ponieważ, przy datach niehistorycznych piszemy nazwę bezokolicznikową. Która forma jest poprawna? Z góry dziękuję za odpowiedź. Monika |
Watpie, aby tak w szkole uczono Panią, a także nie sądzę, aby ze szkoły wyniosła Pani nieznajomość terminu "bezokolicznik" ("nazwa bezokolicznikowa" w Pani mailu!!! Co by to miało znaczyć?). Poza tym pisze się i mówi 20 sierpnia (dwudziesty sierpnia, dwudziestego sierpnia), a to dlatego, że liczebnik oznacza dzień miesiąca, nie zaś miesiąc. Jest więc to dwudziesty dzień sierpnia, a nie dwudziesty sierpień! Prof. dr hab. Mirosław Skarżyński |
| |
Szanowny Panie Profesorze! Chciałabym zapytać o poprawność/niepoprawność(?) zwalczanej - jak mi się wydaje formy w przypadku (czegoś), np. Sprawa ta dotyczy każdego, w tym przypadku kłamstwa nie usprawiedliwia żadna motywacja. Jakże często tworzy się w tym przypadku mity. Nie całkiem jasne wydaje mi się wyjaśnienie w słowniku poprawnej polszczyzny - które chyba jednak sugeruje odrzucanie(?) form z moich przykładowych zdań i zastępowanie ich formami... w tym wypadku..., ...w każdym wypadku... Kiedy (i czy) formy w moich zdaniach byłyby poprawne? Pozdrawiam serdecznie Marianna |
Szanowna Pani, "Słownik poprawnej polszczyzny" kwalifikuje konstrukcję, o która Pani pyta, jako "oficjalną", tj. własciwa w tekstach majacych taki charakter. Do użytku w codziennych, nieoficjalnych, sytuacja mowienia pisania zaleca konstrukcje w wypadku lub w razie. Nie oznacza to więc, że w przypadku jest zwalczane, ale że ma ograniczony stylistycznie zakres używalności. W obu zdaniach, które Pani umiesicła w swoim mailu, można użyć wypadku, w drugim ponadto w takim razie; w takiej (tej) sytuacji: tu i zapewne paru innych jeszcze sformułowań. Zob.: Sprawa ta dotyczy każdego, w tym wypadku (w takiej a. tej sytuacji; tu) w kłamstwa nie usprawiedliwia żadna motywacja. Jakże często tworzy się w tym wypadku (w takiej a. tej sytuacji, a może i: wówczas), mity. Serdecznie Panią pozdrawiam - prof. dr hab. Mirosław Skarżyński |
| |
Szanowny Panie Profesorze, Często spotykam się z naklejoną w autobusach miejskich tabliczką następującej treści: USTĄP MIEJSCE OSOBIE STARSZEJ. Czy polszczyzna akceptuje frazę "ustąp miejsce", czy może poprawną formą jest fraza ustąp miejscA? Pozdrawiam serdecznie. Łukasz |
Szanowny Panie, czasownik ustępować, ustąpić wymaga na ogół dopełniacza obiektu czynności, ale np. "Słownik języka polskiego PWN, podając związek frazeologiczny ustąpić miejsca, pokazuje dwa jego warianty: Ustąpić miejsca a. miejsce 'podnieść się ze swego miejsca ofiarowując je komuś stojącemu' Wariant z biernikiem postawiony jest na drugim miejscu, co znaczy, że jest wg autorow owego słownika rzadki czy rzadszy. Nie podaje go już "Nowy słownik poprawnej polszczyzny PWN" oraz "Uniwersalny słownik języka polskiego PWN" - oba późniejsze od trzytomowego SJP. Wobec tego trzeba by uznać, że wariant z biernikiem wyszedł już z powszechniejszego użycia, choć - jak widać - okazjonalnie można go spotkać. Jednak, jak sądze, nie należy go popierać. Pozdrawiam także - prof. dr hab. Mirosław Skarżyński |
| |
Witam Panie Profesorze, mam do Pana pytanie: jak zapisuje się takie wyrażenie: szczególy na infolinii, szczególy w infolinii, szczególy pod infolinią. Chodziłoby mi o określenie przedimka w tak krótkim wyrażeniu. Dziękuję bardzo za poradę. Pozdrawiam Agnieszka |
Szanowna Pani, to, którego przedimka (przyimka) używamy, nie zależy od długości wyrażenia. Infolinia to, jak wiemy, rodzaj połączenia telefonicznego, służącego do uzyskania takich czy innych informacji. Wszelkie więc szczegóły (informacyjne) możemy uzyskać pod numerem infolinii XXXXXXXX - a wobec tego - ten, kto chce owe szczegóły znać, powinien zadzwonić pod numer infolinii XXXXX. Łączę pozdrowienia - prof. dr hab. Mirosław Skarżyński |
| |
| Szanowni Państwo, Tekst jednej zdosyć popularnych piosenek rozpoczyna się słowami "Nie pytam Panią o lata, Pana nie pytam też". Czy zamiast "Nie pytam Panią" nie lepiej byłoby powiedzieć "Nie pytam Pani"? Pozdrawiam, J. D. |
Owszem, ponieważ dopełnienie w bierniku w zdaniach pozytywnych zmienia się na dopelniacz w zdaniach zanegowanych. Pytam panią - nie pytam pani. Przykład, który Pan przytacza, jest jednym z wielu przypadków niestosowania tej reguły składniowej, co łatwo zauważyć w potoczny6ch wypowiedziach, szkoda tylko, że niedbalstwo to widać i w tekstach przeznaczonych do rozpowszechniania. Zasada jest prosta, ale jak się okazuje, i ona sprawia trudności niektórym ludziom. Może należałoby ogłosić amnestię, idąc z "duchem czasu" i za precedensem? Łączę pozdrowienia - prof. dr hab. Mirosław Skarżyński |
| |
Słownik Języka Polskiego podaje, że ubierać można się jedynie w coś. Wobec tego czy niepoprawne są tak często używane zwroty np. Ubrałam sukienkę? (a dopuszczalne jedynie Włożyłam / założyłam sukienkę bądź Ubrałam się w sukienkę? |
Istotnie, taka jest informacja w Słowniku języka polskiego (nie zaś, jak napisano w pytaniu, w Słowniku Języka Polskiego !). Ubrać, ubierać ma w języku ogólnopolskim taką właśnie składnię.Ubrała dziecko w kurtkę. Ubrała się w nowa garsonkę. Natomiast rzecz dotyczy użycia czasownika ubrać, ubierać w znaczeniu 'włożyć coś na siebie' i takie użycia Słownik poprawnej polszczyzny kwalifikuje jako niepoprawne, podobnie jak uczynił to W. Doroszewski w jednym z felietonów poprawnościowych z lat 1967-76 oraz w Sł. popr. polszcz., a także S. Szober w Słowniku ortoepicznym z 1938 r. Jak widać, rzecz nie jest nowa. S. Szober informuje przy dyskwalifikowanym zwrocie ubrać co, że jest to prowincjonalizm. Dokładniej rzecz biorąc, taki sposób mówienia jest południowomałopolskim regionalizmem i już z tego powodu autorzy SPP powinni załagodzić kategoryczną dyskwalifikację, skoro uznaje się istnienie regionalnych odmian polszczyzny. Mówiąc inaczej, odnośny zapis w SPP winien informować o cesze regionalnej i dopiero potem o nieakceptowalności w polszczyźnie standardowej. Co do przykładów z pytania, nie sposób nie zauważyć, że także założyłam sukienkę uznawane jest w SPP za błąd, co widać w haśle ponizej przytoczonym: założyć Używane błędnie w zn. ‘włożyć coś, ubrać się w coś‘. Np.: Założyć, poprawnie: włożyć, płaszcz, sukienkę, garnitur, buty. Ale: założyć, kiedy jest mowa o przedmiotach, które się umieszcza na sobie [wyróżn. MS]. Np.: Założyć krawat, okulary, kolczyki, plecak itp. Cytuję to hasło z SPP, bowiem z pogrubionego przeze mnie tutaj w cytacie zdania wynika niedwuznacznie, że w przeciwieństwie do np. krawata, okularów, kolczyków itp., garnituru i sukienki itd. nie "umieszcza się na sobie". Pytanie: na czym wobec tego się je umieszcza? No, w sklepach np. na manekinach, ale potem? Zbytnia przesada chyba jednak. Prof. dr hab. Mirosław Skarżyński |
| |
Witam Przeglądając Pańskie porady natknąłem się na tę, dotyczącą odmiany skrótu AGH. Napisał Pan tam taki przykład: X studiuje w AGH. Bardzo mnie to zdziwiło, ponieważ nie przypominam sobie, abym spotkał się z taką formą i brzmi ona dla mnie obco. Sam studiuję na Akademii Ekonomicznej i zawsze mówię, że studiuję na AE. Czy jest to błąd, czy może wcześniej miało miejsce niedopatrzenie? Pozdrawiam K.Z. |
Szanowny Panie, na zdziwienie nic nie poradzę. Załączam odnośne hasło ze Słownika poprawnej polszczyzny.akademia [wym. akademja] ż I, DCMs. i lm D. akademii [wym. akademji, nie: akademi] 1. «rodzaj wyższej uczelni lub instytucja naukowa albo kulturotwórcza»: Akademia medyczna. Akademia Ekonomiczna. Polska Akademia Umiejętności. Studiować w akademii (nie: na akademii). podn. Wstąpić na akademię. pot. Byłem na akademii, ale w końcu wybrałem politechnikę. Łączę pozdrowineia - prof. dr hab. Mirosław Skarżyński
|
| |
Szanowni Państwo! Coraz częściej napotykam rozmaite dziwolągi składniowe, czasem nawet bardzo śmieszne, lecz najczęściej zakłócające rozumienie tekstu lub zniekształacające myśl autorów. W pewnym kanale telewizyjnym usłyszałem następujące zdanie: Nie było słychać nic prócz oddechów pływających wokół humbaków. Podobnego szyku używa się powszechnie w prasie, radiu i telewizji. Będę wdzięczny z ustosunkowanie się do konstrukcji tego rodzaju. Kiedyś w pewnym biuletynie internetowym przeczytałem tytuł, cytuję: Ślub z pompą syna Sophii Loren. Pomijając humorystyczny sens owego tytułu, pragę podkreślić, że dezinformująca składnia jest coraz częstsza i pojawia się w najrozmaitszych formach, np. w reklamach lub nazwach wyrobów. Oto inny przykład: Zmywacz do paznokci w gąbce. Wyznam, że próbowałem tak zmienić oba powyższe przykłady, by nabrały sensu, o który zapewne chodziło autorom, ale nie udało mi się znaleźć właściwej konstrukcji. Za pomoc i wyjaśnienia obiecuję Państwu dozgonną wdzięczność! Z poważaniem, M.C. |
Szanowny Panie, obawiam się, że Pańską dozgonną wdzięczność nie zasłużę sobie, choćby dlatego, że nie zamierzam poprawiać owych przykładów. Co najwyżej mogę Panu napisać, że takie i inne niezdarności skladniowe i stylistyczne były zawsze, są i będą, choćby z tego powodu, że pisać (także teksty publiczne) może każdy, bez wzgledu na to, czy go w szkole nauczono podstaw składni i stylistyki, czy nie, czy umie logicznie myśleć, czy nie umie. Zbieramy więc owoce stosowania zasady w rodzaju "nie matura, lecz chęć szczera...", a także i tego, że w szkołach uczy się dzieci np. o funkcjach języka, ale na ogół nie starcza czasu na podstawowe ćwiczenia w mówieniu i w pisaniu, a także na podstawe choćby wprawki w logicznym myśleniu. No a potem ktoś tam żeni się z pompą. Pozdrawiam serdecznie - prof. dr hab. Mirosław Skarżyński |
| |
Witam serdecznie! Moje pytanie dotyczy rzeczowników abstrakcyjnych, a ściślej - przypadku, w którym zdanie z kilkoma takimi rzeczownikami (tworzą podmiot szeregowy) ma orzeczenie w liczbie pojedyńczej: Ujawniała się zatem pycha, próżność i pretensjonalność. Czy mimo wszystko nie byłoby poprawniej zastosować liczbę mnogą: "Ujawniały się"? Pozdrawiam i życzę wszelkiej pomyślności! K. |
Jeśli podmiot szeregowy tworzą rzeczowniki abstrakcyjne tego samego rodzaju gramatycznego, wówczas można użyć orzeczenia w liczbie pojedynczej. Pozdrawiam - prof. dr hab. Mirosław Skarżyński |
| |
| Szanowny Panie Profesorze! Mam problem która forma jest poprawna, daj widelec czy daj widelca. |
Zazwyczaj mówi się daj widelec, jeśli oczywiście zależy nam na poprawnym mówieniu. Niektórzy dodają jeszcze słowo proszę. Potocznie można by zapewne powiedzieć daj widelca, co mnie osobiście razi. Co innego, kup chleba, nalej mleka, bo tam można mowić o dopełniaczu cząstkowym, przy widelcu zaś nie, trudno bowiem przyjąć, że ktoś chce kawałek owego widelca. Chociaż - są różne gusty. Prof. dr hab. Mirosław Skarżyński |
| |
Mam pytanie w sprawie słynnego pisze, używanego zamiast jest napisane. Według strony Rady Języka Polskiego: "Nowy słownik poprawnej polszczyzny pod red. A. Markowskiego (Warszawa, PWN, 1999, s. 658) jednoznacznie rozstrzyga kwestię, o którą Pani pyta — poprawna jest tylko forma jest napisane (np. Tu jest napisane, że pociąg już odjechał.), natomiast forma nieosobowa pisze (np. *Tu pisze, że pociąg już odjechał.) jest niepoprawna". Natomiast w poradni PWN można znaleźć wpis że "pisze" jest poprawną formą tylko że potoczną: "W Internecie można znaleźć orzeczenia Rady Języka Polskiego, ale nie przypuszczam, aby Rada uznała zdania typu „Na tablicy pisze, że...” za równorzędne zdaniom typu „Na tablicy jest napisane, że...”. Te pierwsze można uważać co najwyżej za potoczne. Wiele osób jednak nawet w języku potocznym nie widzi dla nich miejsca. — Mirosław Bańko, PWN". Jak to jest naprawdę? Mam wątpliwości, że może strona Rady Języka Polskiego nie jest zaktualizowana. Pozdrawiam K. P. |
Szanowny Panie, jak "jest naprawdę"? - Nie wiem. Konstrukcja, o której mowa, jest kwalifikowana przez wielu jako niepoprawna, ja zaś osobiście uważam, że przynajmniej w potocznej polszczyźnie można by ją dopuścić, skoro nie można uzasadnić racjonalnie jej niepoprawności. Łaczę pozdrowienia - prof. dr hab. Mirosław Skarżyński |
| |
| Szanowny Panie Profesorze! Chciałbym się dowiedzieć która forma (być może obie) jest poprawna: p.o. Naczelnika czy p.o. Naczelnik. Z góry dziękuję za odpowiedź.Z wyrazami szacunku Joanna |
Szanowna Pani, skrót p.o. oznacza: pelniący obowiązki (czyje?) tu: naczelnika. Pozdrawiam serdecznie - - prof. dr hab. Mirosław Skarżyński |
| |
Szanowni Państwo, Z jakim przypadkiem należy używać słowa „opisać”? W moim konkretnym przypadku problem dotyczy sformułowania „w czasopiśmie opisano mieszaniec międzyrodzajowy” lub „w czasopiśmie opisano mieszańca międzyrodzajowego”. Która forma jest poprawna? Z poważaniem W. G. |
Szanowny Panie, opisuje się kogo, co (biernik). O ile wyrażenie "mieszaniec" jest rzeczownikiem żywotnym, wtedy opisano mieszańca międzyrodzajowego (psa?), jesli jednak nie, to opisano mieszaniec miedzyrodzajowy. Pozdrawiam - prof. dr hab. Mirosław Skarżyński |
| |
Czy forma użyta w zdaniu: " dzisiaj, od 9 do godziny 14, będzie przerwa w nadawaniu z powodu prac konserwacyjnych nadajnika" ta dziwna dla mnie forma to prace konserwacyjne nadajnika forma ta jest uzywana w 'światyni języka polskiego" - w programie II Polskiego Radia, w oficjalnych komunikatach o przerwach w transmisji. czy moje zdziwienie jest uzasadnione? - nadajnik nie moze wykonywac żadnych prac, także konserwacyjnych? Czy nie jest? Będę wdzięczny za odpowiedź. Pozdrawiam K.K |
Szanowny Panie, osobiście nie znam żadnych światyn języka polskiego ani zadnego innego, ale mniejsza z tym. Co prawda nadajnik nie tylko może, ale i wykonuje prace (nadaje sygnał i to jest praca nadajnika, por. maszyna pracuje, silnik pracuje). Ale poza tym zdziwienie Pana jest chyba uzasadnione, bowiem nie chodzi tu o prace nadajnika, ale o prace przy nadajniku. Świątynia czy nie, ale można by sformułować ten komunkat zręczniej, nie narażając słuchaczy na niepotrzebne zdziwienie. Serdecznie Pana pozdrawiam - - prof. dr hab. Mirosław Skarżynski |
| |
| Parafrazując szekspirowskie pytanie powinniśmy powiedzieć: mieć czy nie mieć zyski? czy mieć czy nie mieć zysków? Dziękuję i pozdrawiam |
Nie ma po co Szekspira z grobu wyciągać, podobnie jak nie ma po co "wyciągać przed nawias" rzeczownika przy czasownikach o odmiennym rządzie przypadkowym. Mieć zyski czy ich nie mieć? Pozdrawiam - prof. dr hab. Mirosław Skarżyński |
| |
Szanowny Panie Profesorze, z dużym zdziwieniem przeczytałam (nie we wszystkich źródłach), że konstrukcja typu: jedni..., inni zaś... jest niepoprawna, poprawna jest wyłącznie składnia typu: jedni..., drudzy zaś... Czy rzeczywiście? W wielu wypowiedziach ten drugi typ wydaje się niepełny i nie bardzo pasuje mi brzmieniowo (ale to może przez przyzwyczajenie do błędnego brzmienia) Przesyłam wyrazy szacunku i z góry dziękuję za pomoc. A. K. |
Szanowna Pani, nie spotkałem się z takim poglądem, ale może dlatego, że nie czytam wszystkiego, co się pisze o poprawności, bo i kiedy to robić. W każdym razie wydaje mi sie to jakimś przejaw dziwactwa, a może pedanterii podbudowanej "logiką". Nie wchodząc w rzecz dalej, bo trudno w okienku poradni traktaty pisać, sięgam tylko do "Słownika poprawnej polszczyzny" i oto mamy: jeden 2. «jakiś, bliżej nie określony»: Tylko w tym znaczeniu wyrazy: jeden, jedna, jedno mają formy liczby mnogiej: Jedni klaskali, drudzy gwizdali. Jedne wolą blondynów, inne brunetów. Jedne urządzenia leżały rozpakowane na podłodze, inne były jeszcze na platformie. Mam nadzieję, że to zneutralizuje wspomnianą przez Panią lekturę. Serdecznie pozdrawiam - o ile dobrze myślę - stałą już moją Korespondentkę - prof. dr hab. Mirosław Skarżyński |
| |
| Szanowni Państwo! Uprzejmie proszę o wyjaśnienie, czy poprawna jest konstrukcja "doradztwo klientom", czy też, jak ostatnio słyszałam, jedynie "doradztwo dla klientów"? Z góry dziękuję za pomoc |
Ponieważ w tym wypadku słowniki języka polskiego okazały się nieprzydatne, sprawdziłem użycia rzeczownika doradztwo w Korpusie języka polskiego PWN. Wygląda na to, że używana jest tylko konstrukcja doradztwo dla__, tę więc polecam. Łączę pozdrowienia - prof. dr hab. Mirosław Skarżyński |
| |
| Dobry wieczór. Czy poprawnym jest zaczynanie zdania od słów: Tak więc...? Od jakich zwrotów nie powinno się zaczynać zdania? |
Dobry wieczór. Oczywiście nie: Czy poprawnym jest, ale czy poprawny jest. Jest poprawny oczywiście. A od jakich zwrotów nie powinno się zaczynac zdania? Poza eeee, am i podobnych jęków i stęków trudno byłoby mi podać taką listę proskrypcyjną, bowiem wszystko zależy od sytuacji mówienia (pisania). Prof. dr hab,. Mirosław Skarżyński |
| |
Szanowny Panie Profesorze mam pytanie dotyczące pisowni rzeczownika i przymiotnika- czy istnieje zasada mówiąca o tym, kiedy przymiotnik ma występować przed a kiedy po rzeczowniku? np. dobry chłopiec - kamień węgielny |
Rozumiem, że chodzi nie o pisownię, tylko o szyk rzeczownika i przymiotnika. Zasada jest taka, że tzw. przydawkę charakteryzującą (nazywająca cechę przypadkowa, indywidualną) umieszcza się przed okreslanym rzeczownikiem (duże okno, ładna pogoda, niebieska sukienka), natomiast przydawkę gatunkującą (klasyfikującą), która jest nazwą istotnej, czasem wręcz definicyjnej cechy tego, co nazywane jest przez rzeczownik określany, umieszcza się po owym rzeczowniku (zdanie podmiotowe, rumianek pospolity, orzeł biały, itp.). Pozdrawiam serdecznie - prof. dr hab. Mirosław Skarżyński |
| |
Szanowni Państwo uprzejmie proszę o ocenę czy wyrażenie nie jest dozwolone jest prawidłowe pod względem stylistycznym, ewentualnie czy można w tym wypadku zastosować inne określenia. Z poważaniem E. L. |
| Szanowna Pani, nie ma czego oceniać pod względem stylistycznym, ponieważ podaje Pani izolowane wyrażenie, które samo w sobie jest poprawne jak najbardziej, natomiast ewentualne wątpliwości mogłyby się pojawić dopiero w związku z użyciem go w konkretnym zdaniu. |
| |
Która forma jest poprawna: 14-dniowa vacatio legis (związek wyrazów w funkcji rzeczownika rodzaju żeńskiego), czy też 14-dniowe vacatio legis (zwykle spotykane w powszechnym użyciu, choć czy poprawnie?). |
Termin vacatio legis jest używany w języku polskim jak związek rzeczownika rodzaju nijakiego, a więc powiemy czternastodniowE vacatio legis. prof. dr hab. Mirosław Skarżyński
|
| |
Szanowny Panie Profesorze, zwracam się po raz kolejny z prośbą o rozstrzygnięcie dylematu językowego. Czy zdanie: [pokój] Podłogę miał z małych kijów i rózg jest poprawne. Ktoś poprawił mi to na: Podłogę miał zrobioną z małych kijów i rózg. Ja mam wrażenie, że to nie jest dobra konstrukcja, bo trzeba by wtedy chyba raczej napisać: Podłoga była zrobiona z małych kijów i rózg. Jednak właśnie czasownika być chciałabym uniknąć. Z góry dziękuję za za odpowiedź. |
Nie wiem, po co ktoś poprawiał, ale zapewne jest pedantem, a od pedantów trzeba trzymać się z daleka. Nawiasem mówiąc, bardzo oryginalna podłoga - w życiu o takim czymś nie słyszałem ani (na szczęście) nie chodziłem. Ale czy muszę o wszystkim słyszeć? Pozdrawiam serdecznie - prof. dr hab. Mirosław Skarżyński |
| |
| Szanowni Państwo, Pracuję w firmie zajmującej się sprzedażą samochodów. Do moich zadań należy pisanie informacji prasowych, opracowywanie prospektów sprzedażowych, treści reklamowych oraz kontakt z dziennikarzami. Bardzo często mam zatem do czynienia z niuansami języka polskiego, które są dla mnie problemem. Jeśli mógłbym liczyć na Państwa pomoc i zwrócić się czasem o opinię w jakiejś wątpliwej kwestii, byłbym niezmiernie wdzięczny. Dziś chciałbym spytać o stosowanie określenia ręcznej, czy też manualnej skrzyni biegów. Zdecydowanie częściej na rynku (wśród innych marek samochodów) spotykam się z określeniem „manualna skrzynia biegów”, „manualna przekładnia”. Czy takie określenie jest poprawne? Czy lepszym byłoby zastosowanie „ręcznej skrzyni biegów”? Z góry bardzo dziękuję za odpowiedź. Serdecznie pozdrawiam M. G. XXXX sp. z o.o. (sp. małą czy wielką literą?) |
Szanowny Panie, oczywiście zapraszamy do pisania do Poradni. To, o co Pan pyta, nazywa sią na ogół ręczną skrzynia biegow (w przecieństwiem do automatycznej). Nie używałbym przymiotnika manualny, po pierwsze dlatego, że ma on nacechowanie książkowe i trochę dziwnie (a nawet pretensjonalnie) brzmi w tym połączeniu, po drugie dlatego, ze spotykam go czasem w byle jak i przez byle kogo przetłumaczonych opisach urządzeń takich czy innych, po trzecie dlatego, że nie widzę powodu, by zmieniać tradycyjną nazwę owej skrzyni dla wątpliwych efektów reklamowych. Pozdrawiam serdecznie - prof. dr hab. Mirosław Skarżyński PS Skrót ma postać taką: Sp z o. o. |
| |
Dzień dobry. W ostatnim Rozporządzeniu Ministra Edukacji Narodowej i Sportu z dnia 31 XII 2002 r. w sprawie bezpieczeństwa i higieny w publicznych i niepublicznych szkołach i placówkach (Dz.U. z dnia 22 stycznia 2003 r.) pojawia się w paragrafie 36 następujące stwierdzenie: "Niedopuszczalne jest używanie łodzi i kajaków podczas silnych wiatrów". Na pozór wszystko jest tutaj jasne, jednak jeden z doświadczonych nauczycieli zarzucił osobom, które nanosiły ww. poprawki do statutu szkoły, iż słowo "wiatry" jest dla niego dwuznaczne i kojarzy się ze wstydliwym odruchem fizjologii człowieka. Bardzo prosiłbym o odpowiedź, czy takie stwierdzenie jest poprawne i czy może znajdować się w dokumencie oficjalnym. Zdaję sobie sprawę, że jest to nietypowe pytanie, jednak chciałbym zasięgnąc fachowej informacji, by móc obronić swój punkt widzenia. Z góry dziękuję. |
Szanowny Panie, na to, co się komu z czym kojarzy, nie ma rady (jest taka stara, sprzed kilkudziesięciu lat anegdotka o Jasiu i jego skojarzeniach, ale nie do przytoczenia na tych łamach). Rzeczownik wiatr 'poziomy ruch powietrza..." jest normalnym rzeczownikiem, używanym w liczbie pojedynczej i mnogiej, co łatwo sprawdzić, słuchając w radiu czy telewizji zapowiedzi pogody. No więc słuchamy tych przepowiedni i jakoś chyba nie kojarzymy owych wiatrów z wiatrami fizjologicznymi. To tyle w tej sprawie. Sądzę jednak, że Państwo zbyt zasugerowali się skojarzeniami kolegi, uciekło, być może, natomiast znacznie ciekawsze zagadnienie; czy statut szkoły to jest miejsce, w którym powinno się ustalać, kiedy wolno, a kiedy nie wolno pływać kajakiem czy łodzią? Czy istotnie chodzi o statut szkoły, czy o regulamin zajęć pozaszkolnych? Tu z kolei ja nie bardzo rozumiem. Pozdrawiam - prof. dr hab. Mirosław Skarżyński |
| |
| W wielu starszych publikacjach zootechnicznych pojawia się konstrukcja skarmiać + narzędnik l. mn., np. skarmiać rzepak świniami; skarmiać zielonkę krowami itp. Czy ta postać jest poprawna? Bo wygląda odrobinę dziwacznie. |
Dziwaczność (odczucie dość subiektywne) to jeszcze nie niepoprawność. Słownik języka polskiego pod red. W. Doroszewskiego podaje przykłady użycia czasownika skarmiać właśnie z taką rekcją przypadkową: skarmiać coś (zboże, ziemniaki) czymś (końmi, świniami). Słownik języka polskiego PWN idzie tu za Doroszewskim, a Uniwersalny słownik języka polskiego PWN podaje jako ilustrację zdanie Skarmiać koniczynę koniom, co jest przekształceniem przykładu ze SJP PWN, gdzie czytamy Skarmiać koniczynę końmi. Słownik poprawnej polszczyzny podaje schemat ktoś skarmia coś (siano) czymś (końmi). Łączę pozdrowienia - prof. dr hab. Mirosław Skarżyński |
| |
| Dzień dobry Proszę o zinterpretowanie poniższego zapisu, w których miesiącach należy przystąpić do odśnieżania natychmiast, a w jakich dopiero gdy opady śniegu utworzą pokrywę śniegu pow. 2cm. "Zleceniobiorca zobowiązuje się do świadczenia usług w następujących miesiącach: styczeń, luty, listopad, grudzień oraz w pozostałych miesiącach, w których zaistnieją okoliczności powodujące konieczność świadczenia usług - opady śniegu powodujące zaleganie pokrywy śnieżnej o wys. pow. 2 cm lub zwiększenie zalegającej pokrywy śnieżnej o kolejne 2 cm, gołoledź, podjęcia działań zmierzających bezpośrednio do usunięcia śniegu i/lub gołoledzi, nie później niż w ciągu 30 minut od momentu rozpoczęcia opadów w przypadku sunięcia śniegu i/lub niezwłocznie w przypadku stwierdzenia, że warunki atmosferyczne mogą spowodować gołoledź." Dziękuję Sebastian Sokołowski |
| Szanowny Panie, nie podejmę się interpretacji, nie chcąc źle poinformowac Pana. Zdanie cytowane jest fatalne, wymaga przeredagowania i to koniecznie, tak by nie powstawały nieporozumienia. Jest tym bardziej konieczen, że jest to zdanie z jakiejś umowy zobowiązującej zleceniobiorcę. Jedyne, co moge poradzićź, to domagać się przeredagowania tej części umowy. - prof. dr hab. Mirosław Skarżyński |
| |
| Szanowny Panie Profesorze, w zeszłym roku przeczytałem dosyć rzucającą się w oczy zapowiedź/reklamę ( umieszczoną notabene przy ul. Gołębiej), tzw." Dni otwartych "Uniwersytetu Jagiellońskiego. Na owej reklamie widniał następujący napis: "Dni otwarte" 18-20 czerwiec ( nie pamiętam dokładnej daty, ale zapis owszem). Czy nazwa miesiąca nie powinna być tutaj w dopełniaczu - " czerwca "? Ciekawy jestem jak to będzie wyglądało w tym roku? Za odpowiedź z góry dziękuję i serdecznie Pana Profesora pozdrawiam. D. K. |
Szanowny Panie, oczywiście, że powinno być w dopełniaczu, czyli: 18-20 czerwca. Jak widać, szewc bez butow chodzi. Nie czytałem tego plataku, ale w tym roku sam jestem ciekaw, co będzie, wiec postaram sie nie przegapić. Pozdrawiam serdecznie - prof. dr hab. Mirosław Skarżyński |
| |
| Bardzo proszę o rozstrzygnięcie, jak zacząć poprawnie zdanie w tekście nieurzędowym: Dnia 2 listopada poszedłem na cmentarz. Drugiego listopada poszedłem na cmentarz. 2 listopada poszedłem na cmentarz. Z poważaniem A. K. |
| Ponieważ na ogół drugi listopada to jest dzień, mozna sobie darować sam rzeczownik dzień, nie tylko w tekście nieurzędowym. Zaoszczędzone w ten sposób siły można spożytkować na napisanie liczebnika słownie (drugiego), a nie cyfrą. I już będzie ładnie. Pozdrawiam serdecznie - prof. dr hab. Mirosław Skarżyński |
| |
| Witam serdecznie! Od dawna nurtuje mnie pewien problem. Na budynkach urzędów miast znajdują się tablice oznajmiające co to za urząd. W Łodzi tablica taka ma treść: Urząd Miasta Łodzi, a w Skierniewicach: Urząd Miasta Skierniewice. Nazwa miejscowości na obu tablicach występuje w tym samym kontekście gramatycznym. Dlaczego więc w pierwszym przypadku używa się dopełniacza (Łodzi), a w drugim mianownika (Skierniewice)? |
Witam. Na ogół w połaczeniach wyrazow miasto + nazwa, ulubionych i używanych w stylu urzędowym, stosuje się typ połączenia składniowego zwanego związkiem zgody, tj. miasto Łódź, miasta Łodzi, miastem Łodzią. Natomiast tzw. związek rządu (miasto Łódź, miasta Łódź, miastem Łódź) bywa używany wtedy, gdy miasto i jego nazwa są mało znane i chce się zapobiec ewentualnym pomylkom co do postaci podstawowej nazwy, tj, mianownika .Być może władze Skierniewic mają takie obawy, skoro zdecydowały się użyć formy mianownikowej tam, gdzie powinien być dopełniacz. O to jednak trzeba by ich zapytać. Pozdrawiam - prof. dr hab.Mirosław Skarżyński |
| |
Mam pewną wątpliwość językową, mianowicie: czy poprawna jest forma - w fryzurze, czy z fryzurą? np. Dobrze mi z tą fryzurą, czy dobrze mi w tej fryzurze. |
Slowniki poprawnościowe milczą na ten temat, skoro jednak mozemy powiedziec, że komuś jest dobrze w takim to a takim uczesaniu, to możemy tez powiedziec, że komuś jest dobrze w takiej czy innej fryzurze. Nawiasem mówiąc, jeśli już (jak w pytaniu), posługujemy się formą w miejscowniku, to trzeba by powiedzieć i napisać we fryzurze, a nie *w fryzurze. - prof. dr hab. Mirosław Skarżyński |
| |
| Szanowny Panie Profesorze, od dłuższego czasu słyszę w wypowiedziach polityków, aktorów, dziennikarzy itd. dziwne twory językowe z nieodmienionym rzeczownikiem, np.: Ja jestem artysta. On jest pasjonat.My byliśmy dranie. Ty jesteś domator itd. Czy nasz język przeszedł już aż taką ewolucję, że tego typu formy stały się dopuszczalne i poprawne? Czy też jest to po prostu skutek uboczny modnego dzisiaj niedbalstwa językowego ? Drugie moje pytanie dotyczy pewnej formy użytej w jednym z artykułów portalu internetowego, a mianowicie brzmiała ona następująco: Na mieście mówią... Czy przyimek "na" nie powinien być zastąpiony przyimkiem "w", np.: W mieście mówią, że wzrosną ceny. Idę do miasta zrobić zakupy, a nie: Idę na miasto zrobić zakupy itd. Z góry dziękuję za odpowiedź i serdecznie Pana Profesora pozdrawiam. D.K. |
Szanowny Panie, miło mi, że znowu Pan napisał. Otóż z tego, ze ktoś jest politykiem, dziennikarzem, aktorem czy kimkolwiek innym nie wynika w sposób naturalny, że nagle zaczyna posługiwać się wzorową literacką polszczyzną, choć jakaś część Polaków tego oczekuje. Jak dotąd nie da się powiedzieć, że zasada stosowania w orzeczeniu imiennym rzeczownika w narzędniku została zastapiona zasada uzywania w tym miejscu rzeczownika w mianowniku. Być może kiedyś to nastapi, jesli ów mianownik rozpowszechni sie tak dalece, że już nikt lub prawie nikt nie bedzie stosować formy narzędnikowej. I wtedy powiemy o ewolucji. Co do drugiego pytania Pana: Mówią na mieście, że // Na mieście mówi się że... jest wyrazeniem potocznym i poprawnym, podobnie jak Idę na miasto zrobic zakupy (obok: Idę do miasta.... Być może nalezałoby nawet powiedzieć, że owo Mówi się na mieście // mówią na mieście itd. jest juz wręcz sfrazeologizowane. Łaczę serdeczne pozdrowienia - prof. dr hab. Mirosław Skarżyński |
| |
Szanowny Panie Profesorze! Interesują mnie nastepujace kwestie poprawnościowe w jezyku polskim: 1. Która forma jest poprawna i dlaczego: To nie potrwa dwie godziny. To nie potrwa dwoch godzin. Nie przeszedł jeszcze siedem kilometrów. Nie przeszedl jeszcze siedmiu kilometrów. 2. Jaki przypadek przyjmuje dopełnienie w wyrazeniu trudno+ bezokolicznik, np. trudno wróżyć sukcesy/sukcesów? 3. Jaka jest ogólnie norma dotycząca formy przypadkowej dopełnienia w połączeniu czasownika wymagajacego dopełniacza+ bezokolicznik + dopełnienie. Czy dopełnienie przyjmuje formę od czasownika czy od bezokolicznika, np. Zapomnial wziąć ołówek/ołówka? Dziękuje serdecznie za odpowiedz i pozdrawiam. A.A. |
Szanowna Pani, Co do (1) poprawne zdania to: To nie potrwa dwóch godzin; Nie przeszedł jeszcze siedmiu kilometrów. Dlaczego? Ano dlatego, ze liczebniki tez się odmieniają. Ad (2) Trudnio wróżyć sukcesy (B). Ad (3) Ogólna norm a jest taka, ze rzeczownik w dopełnieniu jest rzadzony przez czasownik, do którego się odnosi, wobec czego" Zapomniał wziąć kogo, co. Łaczę pozdrowienia - prof. dr hab. Mirolsaw Skarżyński |
| |
| Szanowny Panie Profesorze, jak uzasadnić poprawność i niepoprawność zwrotów: "w odpowiedzi", "odpowiadając" S.B. |
| Szanowny Panie, a czy to jest konieczne? Obie formy inicjalne sa używane, obie też podaje Nowy słownik poprawnej polszczyzny PWN, jako charakterystyczne dla stylu urzędowego, opatrując tylko uwagą "lepiej" wariant odpowiadając, co jest refleksem po wieloletnim prześladowaniu wariantu w odpowiedzi za jego niemieckie pochodzenie (rzecz ciągnęła się od lat. 20. XX w.). Pozdrawiam serdecznie - prof. dr hab. Mirosław Skarżynski |
| |
| Jakiego przypadka wymaga czasownik używać? Które zdanie jest poprawne: Ona używa czerwonej szminki. Ona używa czerwoną szminkę. Pozdrawiam Rafal |
Szanowny Panie, czasownik używać w znaczeniu, o które Pan pyta - 'posługiwać się czymś, stosować coś' wymaga dopełnienia obiektu w dopełniaczu, a więc: Ona używa czerwonej szminki. Inna rzecz, czy dobrze dobrała kolor. Pozdrawiam serdecznie - prof. dr hab. Miroslaw Skarżyński |
| |
Dzień dobry. Które ze zdań jest poprawne ? - Udzielam Panu kary upomnienia - Udzielam Panu karę upomnienia. Bardzo proszę o odpowiedź. Będzie ona dla mnie bardzo przydatna w pracy zawodowej. Dziękuję :-) Pozdrawiam Michał |
Szanowny Panie, żadne z tych zdań nie jest poprawne, z powodu, o którym niżej, ponadto w drugim jest rażący błąd gramatyczny - czasownik udzielać wymaga dopełnienia w dopełniaczu (udzielać kary), nie zaś w bierniku (udzielać karę). Co zaś się tyczy wspólne dla obu tych zdań usterki, to nie trzeba pisać czy mówić "kara upomnienia", ponieważ upomnienie nie jest kara, ale zwróceniem uwagi na niewłaściwość postępowania. Należy więc napisać po prostu: "Udzielam Panu upomnienia". Pozdrawiam serdecznie - prof. dr hab, Mirosław Skarżyński |
| |
| Witam serdecznie. Mam taki oto problem. Która forma jest poprawna: "chcę wiosnę" czy "chcę wiosny"? Powstał niesamowity problem. Pozdrawiam Izabelka :-) |
Witam, nie bardzo wiem, na czym miałaby polegać "niesamowitość" tego problemu. Zasada określająca rekcję czasownika chcieć w znaczeniu 'pragnąć czegoś" jest dosyć prosta" chcieć + rzeczownik konkretny oznaczający całość = biernik (np. chcę kanapkę), chcieć + rzeczownik konkretny oznaczający część czegoś (np. chce herbaty) lub + rzeczownik abstrakcyjny (np. wiosna) = dopełniacz. Nawiasem mówiąc, niezależnie od owego chcenia wiosna będzie wtedy, kiedy będzie. Łączę pozdrowienia - prof. dr hab. Mirosław Skarżynski |
| |
| Zdanie z wywiadu:"Często słucham również muzykę filmową." - muzyki filmowej, prawda? |
Prawda. Słucha się kogo, czego (dopełniacz), a nie kogo, co (Biernik). -
prof. dr hab. Mirosław Skarżyński |
| |
Chciałbym poprawnie użyć pewnego skrótu myślowego. Czy mogę powiedzieć:
okazja na lody? A może w miejsce "na" powinienem użyć innego słowa. Zależy mi na krótkiej konstrukcji. Z góry dziekuję za pomoc. |
Dlaczego krótka konstrukcja? Jeśli chodzi chodzi lody, to na ogół pośpiech
jest wskazany przy ich jedzeniu, zwłaszcza na ulicy w pelnym słońcu.
Ponieważ jednak nie wiem nic bliższego o sytuacji, w której pytający chce
szybko i skrótowo o lodach powiedzieć, więc, nie bawiąc się w spekulacje,
pozwolę sobie zacytować w odpowiedzi część hasła ze Słownika
poprawnej polszczyzny, z którego po pierwsze dowiemy się, że konstrukcja
jest niepoprawna, po drugie zaś znajdziemy pewien wybór
możliwości użycia tego rzeczownika. W każdym razie życzę powodzenia z tymi
lodami. - prof. dr hab. Mirosław Skarżyński.
A oto cytat: okazja 1. : Dobra, jedyna, najlepsza okazja. Okazja
trafia się, zdarza się, nadarza się. Wstąpić do kogoś przy okazji. ? O.
czegoś, o. do czegoś, o. + bezokolicznik, o., żeby... (nie: dla czegoś, nie:
na coś): Mieć okazję zrobienia a. do zrobienia czegoś pożytecznego. Mieć
okazję zrobić a. żeby zrobić coś pożytecznego. |
| |
Dzień dobry,
Chciałabym zapytać, która z poniższych form jest poprawna. Jeżeli obie, która jest bardziej elegancka w słowie pisanym.Rozumieć coś pod pojęciem ?
rozumieć coś przez pojęcie ?
Wydaje mi się, że pierwsza, ale ostatnio ktoś wytknął mi to jako błąd lub przynajmniej niezręczność stylistyczną.
|
| Słownik poprawnej polszczyzny dla czasownika rozumieć podaje składnię: ‘rozumieć coś przez coś’ i dyskwalifikuje konstrukcję ‘rozumieć coś pod czymś’. – prof. dr hab. Mirosław Skarżyski |
| |
Drogi Panie Profesorze.Mam pytanie dotyczące używanego w j. polskim słowa "kliknąć". Czy poprawnie mówi się: kliknąć na czymś, kliknąć na coś, czy może kliknąć coś. Z tego co wiem, Microsoft preferuje formę "kliknąć coś" - np. kliknij ikonę w prawym rogu ekranu.
Jak powinna wyglądać forma poprawna? |
No więc proszę sobie wyobrazić, że nikt jeszcze tego, o ile wiem, nie
uregulował. Czasownik jest względnie nowy, notowany w słowniku pod red. B.
Dunaja, w słowniku M. Bańki i słowniku pod red. S. Dubisza, ale tylko w
"Innym słowniku języka polskiego" M. Bańki jest cytat wskazujący na rekcję
tego czasownika: Teraz należy kliknąć ikonę "Start". Można rzec - sytuacja
jest komfortowa jak rzadko, bo jakkolwiek się nie powie (kliknąć ikonę lub
kliknąć na ikonie) będzie poprawnie. Korzystajmy więc z tego daru wolności,
dopóki nie ustali się, w sposób naturalny, zwyczaj regulujący rekcję tego
czasownika. Ale może będziemy mieli szczęście i zwyczaj obejmie oba
warianty? Zobaczymy. Na niedaleką przyszłość, a może lepiej - już możemy się
zastanawiać, jak nazwać to, co robimy, kiedy, mając laptop z płytką (touch
pad - a jak po polsku?), suwamy(?) po nim palcem i co - pukamy ikonę? To
przyszło mi do głowy, kiedy pisałem tę odpowiedź i właśnie
suwałem(przesuwałem, czy jak?), a zaraz puknę (zapukam(?) (w) ikonę.
Pozdrawiam serdecznie - prof. dr hab. Mirosław Skarżyski |
| |
Jak jest poprawnie:
prawo własności nieruchomości, czy prawo własności do nieruchomości - pozdrawiam i dziękuję za rozwianie wątpliwości - Iwona Perucka |
| Ma się zwykle prawo do czegoś, wiec poprawnie byłoby [prawo własności] do nieruchomości. Do tego domu prawo własności ma Kowalski. – prof. dr hab. Mirosław Skarżyski |
| |
Witam serdecznie! Mam następujące pytania: 1.Czy dopuszczalne jest wyrażenie "zostało się trochę kawy"? Do niedawna sądziłem, iż poprawne jest tylko "zostało trochę kawy" (bez "się").
2. Jak przekształcić zdanie "Człowiek obszedł jezioro" na stronę bierną? "Jezioro zostało...????".
Dziękuję i pozdrawiam.Piotr. |
| Ad 1.: Forma ‘zostać się’ jest potocznym odpowiednikiem zostać, tak więc w możemy powiedzieć ‘zostało trochę kawy’ lub – w potocznym stylu ‘zostało się trochę kawy’. Podobnie można powiedzieć (także w stylu potocznym) ‘zapytam się kolegi’ (= zapytam kolegę), ‘popatrzę się tylko trochę i pójdę’ (= popatrzę tylko trochę...). Ad 2.: Nad przytoczonym zdaniem nie ma się co zastanawiać, ponieważ czasownik ‘obchodzić, obejść’ należy do tych czasowników, które nie tworzą form strony biernej. – prof. dr hab. Mirosław Skarżyński |
| |
| Nagrodę otrzymali "oboje policjanci" czy "oboje policjantów"? Dziękuję za odpowiedź. |
| Nagrodę otrzymało oboje policjantów. – prof. dr hab. Mirosław Skarżyński |
| |
Które zdanie jest prawidłowe?
Wyślij kupon pod adres...
Wyślij kupon pod adresem...
Wyślij kupon na adres...
|
| Poprawnie jest: pod adresem i na adres, przy czym częściej spotykana jest konstrukcja na adres, wbrew kolejności owych wariantów podawanych w Słowniku poprawnej polszczyzny – prof. dr hab. Mirosław Skarżyński |
| |
| Witam! Co Państwo sądzą o sloganie reklamowym: "Dypl. Bioenergetorepauta wprowadza harmonię w organizm". Mnie szczerze rozbawił! A może towzbudzające wesołość sformułowanie jest jak najbardziej poprawne? Pozdrawiam serdecznie, Daria N. |
Jakbym napisał ?przywraca harmonię organizmowi?, jeśli już, ale bardziej
zabawni od tej reklamy są ci, którzy w to wierzą. ? prof. dr hab. Mirosław
Skarżyński |
| |
| Chciałabym się zapytać czy jest poprawnym stwierdzenie "usługi przmysłowego smarowania maszyn" oraz "portowe usługi przładunkowe". z góry dziekuje za odpowiedź. |
W tak napisanych frazach nie ma niczego złego. Szkoda, ze nie podaje ich
Pani w szerszym kontekście, bo wtedy wszystko byłoby jasne. Zauważę tylko,
że np. w niektórych tekstach lepiej byłoby napisać "przemysłowe smarowanie
maszyn" - tak byłoby np. w ofercie dotyczącej świadczonych usług, jeśli samo
słowo "usługi" pojawiłoby się wcześniej. Tyle mogę powiedzieć - prof. dr
hab. Mirosław Skarżyński
PS. poprawnie jest ... "jest poprawne", a nie "...jest poprawnym" --
orzecznik wyrazony przymiotnikiem stawiamy w mianowniku |
| |
Która zdanie jest prawidłowe:
Spróbuj trzy smaczne drinki.
Spróbuj trzech smacznych drinków. |
Czasownik "spróbować" wymaga dopełnienia obiektu w dopełniaczu, tak więc
poprawne jest zdanie drugie: Spróbuj trzech smacznych drinków. ? prof. dr
hab. Mirosław Skarżyński |
| |
| Czy poprawne jest stosowanie wyrażenia "czekaś za kimś" np. "czekałem za mamą" - jest to używane w Wielkopolsce. Czy raczej: "czekałem na mamę". |
W polszczyźnie literackiej mówimy tylko "czekać na kogoś, na coś", a więc
"czekałem na mamę". - prof. dr hab. Mirosław Skarzyński |
| |
Szanowny Panie Profesorze,
uprzejmie proszę o wyjaśnienie, czy poprawne jest zdanie typu: Naprawdę nie zaczęliśmy rozwijać czegoś tam, dopóki nie poczynimy czegoś tam. Mnie jakoś czasy nie pasują, ale pewnie nie mam racji... Serdecznie pozdrawiam i dziękują za dotychczasową cierpliwość
D.R.
|
Mnie też czasy zupelnie nie pasują, bo niby jaka realna sytuację mozna w ten
sposób przedtsawić?. No więc albo: "Naprawdę nie zaczęliśmy rozwijać czegoś tam, dopóki nie poczyniliśmyczegoś tam", albo : Naprawdę nie zaczniemy
rozwijać czegoś tam, dopóki nie poczynimy czegoś tam. -- prof. dr hab.
Mirosław Skarżyński |
| |
Szanowny Panie Profesorze,uprzejmie proszę o wyjaśnienie takiego problemu: Czy nadal obowiązuje zasada, że zdania z imiesłowowymi równoważnikami zdań muszą mieć podmiot? Pisała o tym zagadnieniu P. Prof. Buttlerowa w "Kulturze języka polskiego" w latach 70. lub 80. ubiegłego stulecia... Z sugestią, żeby dopuścić jako poprawne. Np. to, co widzę na co dzień w autobusach: Kupując bilet u kierowcy, prosimy płacić odliczoną kwotą". To niedotrzymanie zasady tozsamości podmiotu. Czy już można uznać, że podobne konstrukcje są poprawne?
Serdecznie pozdrawiam
D.R. |
No więc spieszę donieść, że nic się w tym względzie nie zmieniło. Zasada
jest nadal raka, że imiesłowowy równowaznik zdania podrzednego musi mieć
indentyczny podmiot ze zdaniem nadrzędnym wobec siebie. Tak więc cytowane
zdanie "Kupując bilet u kierowcy, prosimy płacić odliczoną kwotą" jest
kosntrukcją błędną, poniewaz kto inny prosi, a kto inny kupuje. - prof. dr
hab. Mirosław Skarżyński |
| |
| Czy w zaproszeniu lepiej zamieścić sfomułowanie: uroczystość odbędzie się dnia 20 czerwca, czy też lepiej pominąć wyraz: dzień i wpisać samą datę? |
Zazwyczaj w stylu oficjalno-urzędowym pisze ... odbędzie się dnia itd., choć
przecież data dzienna (np. 20 czerwca RRRR) nnie wymaga dodawania
rzeczownika dzień. Osobiście w takich sytuacjach nie stosuję wyrazu "dzień",
uważajac go za zbędny. - prof. dr hab. Mirosław Skarżyński |
| |
| Czy poprawne jest sformułowanie "co godzinę" czy "co godzina"? Z góry dziękuje za odpowiedź. |
Oba wyrażenia sa poprawne, choć ich wartość stylistyczna jest zróznicowana
np.w przez "Nowy słownik poprawnej polszczyzny PWN", który na pierwszym
miejscu stawia "co godzina" natomiast na drugim - jako potoczne - wyrażenie
"co godzinę". - prof. dr hab. Mirosław Skarzyński |
| |
Szanowny Panie Profesorze,
uprzejmie proszę o wyjaśnienie kolejnego problemu. Chodzi o rzeczownik "guru". Jeśli guru jest kobietą, to jak powinniśmy powiedzieć: Mój guru czy moja guru? I jeszcze: Gdy sprecyzujemy, np. Mój guru, Janina Kowalska, powiedział, że... czy powiedziała, że...
Serdecznie pozdrawiam i dziękuję za dotychczasową cierpliwość
D.R. |
Rzeczownik "guru" słowniki kwalifikują jako nieodmienny i rodzaju męskiego,
nie przewidujac w ten sposób uzycia tego rzeczownika w odniesieniu do
kobiety, co feministki pewnie uznałyby za jeden z gorszych przejawów męskiego szowinizmu (kobieta nie może być mistrzem-nauczycielem czyimś?). Ale ponieważ rzeczywistość jest jak jest, to można by coś pomysleć. No więc - ja bym powiedzial tak (odwołując się do precedensów z tytułami naukowymi i zawodowymi odnoszącymi się do kobiet - typ: "dyrektor Kowalska, "profesor Kowalska" itd.): Moja guru (jak moja dyrektor), Moja guru Janina Kowalska powiedziała (jak moja dyrektor Janina Kowalska powiedziała). Nic innego się nie wymyśli, poniewaz dość dziwne byłoby dla mnie coś takiego: "Mój guru Janina Kowalska powiedział..." Prawda? Inna rzecz, że pań feministek pewnie to by nie zadowoliło i kazałyby mówić, np. tak: Moja gurka Janina Kowalska. Ja jednak będę tradycyjny i tego nie polecam. - prof.dr hab. Mirosław Skarzyński |
| |
| Dzień dobry Panie Profesorze! Mieszkam w Krakowie od niedawna i bardzo rażą mnie sformułowania "jadę na Hutę"-chodzi o dzielnicę.Czy to jest poprawne sformułowanie?Dziękując za pomoc, serdecznie pozdrawiam! |
Mnie by też raziło, gdybym usłyszał, ale na ogół słysze właściwą formę, tj.
"jadę do Huty". Oczywiście tak jak niektórzy mówią "idę na zakład, na
fabrykę", tak zapewne mówią "jadę na Hutę". W każdym razie niekoniecznie
trzeba ich naśladować, natomiast można chodzić i jeździć na uczelnię, na
uniwersytet, na politechnikę, na ASP i AGH. Łącze pozdrowienia - prof. dr
hab. Mirosław Skarzynski
----- Original Message -----
From:
To: "Administrator PJIP"
Sent: Wednesday, January 21, 2004 8:35 PM
Subject: .oO-[213]-Oo. .oO-Zapytanie do PJIP-Oo.
>
> Dzień dobry Panie Profesorze! Mieszkam w Krakowie od niedawna i bardzo
rażą mnie sformułowania "jadę na Hutę"-chodzi o dzielnicę.Czy to jest
poprawne sformułowanie?Dziękując za pomoc, serdecznie pozdrawiam! |
| |
| Witam. Mam problem z połączeniem wyrazów w celu otrzymania zdania mówiacego o dwojce krzyczacych dzieci. Ktora z tych form jest poprawna: oboje krzyczą, oboje krzyczy, oba,obojga, obydwa (krzycza, krzyczy?)? |
Oboje krzyczą - prof. dr hab. M. Skarzynski
|
| |
| Szanowny Panie Profesorze,która forma jest poprawna:3 stycznia czy 3 styczeń?pozdrawiam w Nowym Roku!!! Paulina |
Jeśli ma Pani na myśli datę dzienną, to można powiedzieć tylko TRZECI
STYCZNIA (czyli: "trzeci DZIEŃ stycznia"), ale jeśli chce Pani liczyć
stycznie, to "trzeci styczeń" będzie dobry (po dwóch poprzednich, a więc po
styczniu z roku 2003 i po styczniu z roku 2002). -- M. Skarzyński
|
| |
| Powinno być "handlarz sztuki", czy "handlarz sztuką"? Dziękuję bardzo za odpowiedź |
Rzeczownik "handlarz" może łączyć się z rzeczownikiem w dopełniaczu albo w
narzędniku, ale nie ma jasno ustalonych reguł co do wyboru jednego lub
drugiego przypadka. Decyduje o tym tradycja czy - inaczej - zwyczaj
językowy. W tym wypadku powiemy - "handlarz sztuki". - prof. dr hab.
Mirosław Skarżyński
----- Original Message -----
From:
To: "Administrator PJIP"
Sent: Thursday, December 11, 2003 6:37 PM
Subject: .oO-[190]-Oo. .oO-Zapytanie do PJIP-Oo.
>
> Powinno być "handlarz sztuki", czy "handlarz sztuką"? Dziękuję bardzo
za odpowiedź |
| |
Panie Profesorze, bardzo proszę o pomoc. Czy taka forma jest poprawna: średni wiek tej populacji to 56,8 roku (0,85 roku, 3,4 roku itd.) Dlaczego zatem w wielu podręcznikach akademickich(statystycznych, psychologicznych, czasopismach medycznych) jest 57,4 lat, 1,8 lat. Czy obowiązuje jakaś inna zasada niż ta, która mówi, że o formie określenia rzeczownikowego decyduje człon ułamkowy.
Z poważaniem
A.S. |
Szanowna Pani, nic mi nie wiadomo, aby zasada znan nam obojgu została
zastąpiona przez jakąś inną - a więc nadal o formie określenia rzeczownikowego,
jak słusznie Pani pisze, decyduje człon ułamkowy, nie zaś liczebnik główny.
Czyli np. "przeciętna życia wynosi 75,6 roku" - to jest: 'siedemdziesiąt pięć i
sześć dziesiątych roku', bo przecież jest to 75 lat i 6/10 roku, a nie 75 lat
i 6/10 lat czy lata (!!!).
Dlaczego w takich czy innych książkach jest inaczej? To już pytanie, które
trzeba by zadać wydawnictwu i adiustatorowi. Pozdrawiam serdecznie - prof.dr hab. Miroslaw Skarzyński |
| |
Nowy Styl jest producentem krzeseł. Na kasetonach reklamowych chcemy umieścić napis "Krzesła dla: biura, gastronomii, domu". Powstała wątpliwość czy "dla" jest formą poprawną, czy też właściwsze byłoby "do". Tyle tylko, że "do" nie pasuje do gastronomii (bo wg definicji językowej jest to "sfera usług...".
Moim zdaniem właściwe jest "dla", gdyż mamy na mysli okresloną sferę zycia, a nie konkretne wnetrze (mysląc o wnetrzu z pewnością byłoby "do"). Czy mam rację?
|
Szanowny Panie, bardzo się cieszę, że "Nowy Styl" należy do tych firm,
które pamiętają nie tylko o jakości swych wyrobów, ale także tym, ze
dobry wyrób zasługuje na dobrą (także językowo) reklamę. Rozumowanie
Pana jest zupełnie poprawne, kłopot wziął się z umieszczenia w jednym
szeregu w pewnym sensie niejednorodnych rzeczowników. Przyjmijmy owa
"instytucjonalną", (nielokalową) wersję jako podstawowa i wtedy można by
napisać: "Krzesła dla biura, gastronomii, domu". - prof. dr hab.
Mirosław Skarzyński |
| |
Czy można użyć sformułowania "Viva Klub jest wulkanem najlepszej muzycznej imprezy"
|
Szanowny Panie, rozumiem, że rzeczony klub to miejsce, z którego (w
którym?) wybucha owa impreza muzyczna, rozlewając się gwałtownie jak
lawa na wszystkie strony - taki obraz wywołuje u mnie podane przez Pana
zdanie. Jeśli o taki efekt chodzi, a zdanie ma być użyte do reklamy
owego klubu, to pewnie można tak napisać, choć pozwolę sobie zauważyć,
że jesteśmy o krok od skojarzenia z cytatem z dość tandetnej piosenki (z
cyklu "muzyczka do kotleta") sprzed lat: "Kuba wyspa jak wulkan gorąca".
Z drugiej strony mamy możliwość wykorzystania wulkanu (acz nieco myszką
to trąci) w określeniu "kobieta wulkan" (uczuć naturalnie, skąd i
możliwość "ta dziewczyna to wulkan uczuć). Wspomnę jeszcze o
frazeologizmie "taniec na wulkanie", oznaczającym beztroskie zachowanie
się w sytuacji grożącej katastrofą. Na takim tle lokuje się ów
"wulkanowy klub". Oczywiście decyzja należy do Pana. Pozdrawiam także -
prof. dr hab. Mirosław Skarżyński
P.S. Czy rzeczywiście trzeba grać na najgrubszej strunie? |
| |
Czy w sformułowaniu "Poszukiwania piekna i oczekiwanie komfortu leżą w naturze człowieka; dążymy, aby dzieki naszym wyrobom wartości te otaczały cżłowieka w każdym wnętrzu" uzycia słowa "wartości" w odniesieniu do piekna i komfortu jest właściwe?
|
Szanowny Panie, jedno ze znaczeń rzeczownika "wartość" to "cecha lub
zespół cech właściwych danej osobie lub rzeczy, stanowiących o jej
walorach (np. moralnych, artystycznych) cennych dla ludzi, mogących
zaspokoić jakieś ich potrzeby; ważność, znaczenie kogoś, czegoś"
[Słownik języka polskiego PWN, T. 1-3] i w tym znaczeniu wyraz jest
użyty, np. w sformułowaniach: "Wartości poznawcze, ideowe utworu.
Hierarchia wartości". Mówimy też o wartościach, rozumiejąc przez to
"zasady i przekonania ważne w życiu jakiejś społeczności, będące
podstawą przyjętych w niej norm o cen, np. etycznych lub estetycznych"
[M. Bańko, Inny słownik języka polskiego, PWN]. Piękno niewątpliwie jest
ogólnie uznawaną wartością, choć równie niewątpliwie, ludzie mają
rozbieżne w różnym stopniu poglądy na to, co jest piękne, skąd mamy i
maksymę de gustibus non est disputandum. Myślę, że i komfort jest
wartością, choć bez wątpienia inną niż dobro, mądrość, patriotyzm,
uczciwość, ale zapewne dla wielu jest to wartość wysoko w ich
hierarchiach osobistych postawiona. Nie ma więc powodu, aby kwestionować
użycie wyrazu "wartość" w przytoczonym przez Pana zdaniu. Natomiast
nieco tandetna wydaje mi się stylizacja całego zdania, ale to, zdaje
się, fragment tekstu reklamy, a tam obowiązują inne wartości
stylistyczne niż te, które są mi bliższe (de gustibus, etc.). Pozdrawiam
serdecznie - prof. dr hab. Mirosław Skarżyński |
| |
Witam serdecznie. Bardzo proszę o pomoc w określeniu formy liczebnika w nast. zdaniu:
'Bezpieczeństwo stosowania leku oceniano na podstawie analizy bazy danych, zawierającej informacje o około 1600 pacjentach??/ pacjentów?? leczonych przez okres do 24 miesięcy oraz 1000 pacjentach??/pacjentów?? leczonych przez okres do czterech miesięcy.
|
Rozumiem, że nie chodzi o nazwanie formy gramatycznej, ale o to, jak
przeczytać owe liczebniki w zdaniu. "Bezpieczeństwo stosowania leku
oceniono na podstawie analizy bazy danych, zawierającej informacje o
około TYSIĄCU SZEŚCIUSET pacjentach leczonych przez okres do DWUDZIESTU
CZTERECH miesięcy oraz [o] TYSIĄCU pacjentów leczonych przez okres do
czterech miesięcy" - prof. dr hab. Mirosław Skarżyński |
| |
| Chciałabym zadać pytanie, które dręczy mnie już od dłuższego czasu. Zastanawiałam się nad poprawnością stwierdzenia "jest napisane", a "pisze". Z tego co wiem dotychczas poprawna była pierwsza forma, ostatnio jednak słyszy sie o poprawności także tej drugiej. Usilnie szukałam odpowiedzi na dręczące mnie pytanie nie otrzymałam jednak takowej. Czekam na wyjaśnienie i z góry dziękuje:) P.S.Gorąco pozdrawiam i gratuluje pomysłu stworzenia takiej poradni. |
|
| |
Dzień dobry!
Zwracam się z uprzejmą prośbą o odpowiedź czy poniższe sfromułowanie jest prawidłowe pod względem językowym:
"proszę wprowadzić na klawiaturze telefonu 8 cyfr" a może poprawniej jest
"proszę wprowadzić przy użyciu klawiatury telefonu"?
Z góry dziękuję za odpowiedź,
Aleksandra
|
Wydaje mi się, że druga wersja jest lepsza, ponieważ klawiatura jest tu
narzędziem, przy pomocy którego wprowadza się owe 8 cyfr do
odpowiedniego układu elektronicznego. "Na klawiaturze." raczej bym ani
nie powiedział, ani nie napisał. A więc "przy użyciu". Natomiast nie
rozumiem, czy koniecznie trzeba o tej klawiaturze w ogóle wspominać,
skoro opis postępowania jest związany ściśle z konkretnym urządzeniem
(telefonem) i z konkretną sytuacją jego użycia. Nie słyszałem o tym, aby
można było wprowadzić numer za pomocą innej niż klawiatura części
telefonem (wybieranie głosowe nie wchodzi, jak sądzę w rachubę)).
Dlaczego wobec tego nie napisać po prostu: <>.
Gwarantuję, że każdy, kto posługuje się telefonem, będzie wiedział, jak
to zrobić i nie będzie wprowadzał tych cyfr np. do słuchawki. Poza tym w
instrukcjach obsługi czegokolwiek dobrze jest unikać zbyt długich zdań,
zbyt długich konstrukcji językowych, które zazwyczaj więcej sprawę
zaciemniają niż wyjaśniają i czasem lepiej i bezpieczniej tak napisanych
instrukcji nie czytać. - prof. dr hab. Mirosław Skarżynski |
| |
Należy mówić (pisać) "idę NA stołówkę" czy może raczej "idę DO stołówki"?
Pozdrawiam. |
Jedna z funkcji przyimka NA, widoczna w pewnej liczbie utrwalonych już w
polszczyźnie połaczeń tego pryzimka z rzeczownikami, to wskazywanie na
ruch do wnętrza jakiegoś obiektu, np. "idzie na dworzec, na pocztę". W
środowiskowych odmianach języka polskiego można spotkać użycia: "iść na
fabrykę, na sklep, na magazyn, na zakład", w potocznej zaś polszczyźnie
mówi się "idę na świetlicę, na stołówkę". Można przyjąć, że wariant "idę
na stołówkę (na świetlicę)" jest dopuszczalny w języku potocznym,
natomiast w starannej polszczyźnie należy mówić "idę do stołówki, do
świetlicy". Takie rozwiązanie zaleca "Nowy słownik poprawnej polszczyzny
PWN", który traktujemy jako źródło wiedzy o współczesnej normie
poprawnościowej języka polskiego. - prof. dr hab. Mirosław Skarżyński |
| |
| Czy poniższy tytuł pracy naukowej jest poprawny - Wpływ selekcji na tempo wzrostu świń na jakość technologiczną i konsumpcyjną mięsa wieprzowego - czy można użyć w tytule dwa razy "na" |
| Co do użycia dwa razy przyimka na w tym konkretnym przypadku nie ma zastrzeżeń, natomiast dla mnie nie jest jasne co innego; otóż czy chodzi tu o to, że selekcja wpływa zarówno na tempo wzrostu świń, jak i na jakość mięsa? Jeśli tak, to sugeruje, aby brzmienie tematu skorygować następująco: „Wpływ selekcji na tempo wzrostu świń ORAZ na jakość technologiczną i konsumpcyjną mięsa wieprzowego. prof. dr hab. Mirosław Skarżyński |
| |
Szanowni Panstwo,
chcialabym sie dowiedziec, czy forma "odnosnie do" jest poprawna, czy tez sam wyraz "odnosnie" wystarcza do wskazania i interesujacego nas przedmiotu?
|
Szanowna Pani,
wyrażenie „odnośnie do” jest kwalifikowane przez Nowy słownik poprawnej polszczyzny PWN jako „urzędowe”, co oznacza, że jest ono ;oprawne, ale w tekstach nienależących do stylu urzędowego, czy – szerzej: w tekstach niestylizowanych na oficjalne, należałoby go raczej unikać. Za niepoprawne uznaje się natomiast konstrukcje w rodzaju „odnośnie ostatnich wydarzeń” (powinno być: „odnośnie do ostatnich wydarzeń”). Nie sposób nie zauważyć, że w języku polskim istnieją inne konstrukcje umożliwiające wprowadzenie tematu wypowiedzi do tekstu, np. „w stosunku do…”, „w sprawie…”, „w odniesieniu do…” , „co się tyczy…”, jeśli chodzi o… to” i szereg innych – jest więc w czym wybierać stosownie do zamierzonej konstrukcji wypowiedzi i upodobań. – prof. dr hab. Mirosław Skarżyński
|
| |
| Które połączenie jest poprawne: handlarz guzików czy handlarz guzikami? |
Jak rozstrzyga tę rzecz Słownik poprawnej polszczyzny PWN – rzeczownika tego używamy w połączeniu rzeczownikami nazywającymi obiekty handlowania albo w dopełniaczu – handlarz koni, obrazów – albo – w połączeniu z rzeczownikami w narzędniku – handlarz bydłem, złotem, starzyzną. Jak widać, rzeczownik handlarz może łączyć się z rzeczownikiem w D lub w N, a o wyborze przypadka gramatycznego decyduje tradycja językowa. Jak widać, informacja nie jest zbyt zadowalająca, ale taki jest stan w języku, W tym konkretnym przypadku, którego dotyczy pytanie, powiemy: handlarz guzików.
Wyraz ten pochodzi od czasownika handlować, który rządzi narzędnikiem, (handlować – czym] i ten czasownik jest podstawą dla rzeczownika handel – też o rządzie narzędnikowym – handel czym – guzikami, żywym towarem, kwiatami, końmi.- prof. dr hab. Mirosław Skarżyński
|
| |
| Czy konstrukcja "studiujesz filologię szwedzką lub we Wrocławiu na kierunku humanistycznym", użyta w ogłoszeniu, jest poprawna? |
| Niezupełnie. Jest to wynik starań autora ogłoszenia o to, by zmieścić się w określonej liczbie słów i zapłacić jak najmniej za ogłoszenie. Oczywiście nie polecam tego rodzaju sformułowań, które zresztą w ogłoszeniach są bardzo częste. Można by sformułować to, dbając mimo wszystko o formę, np. „…studiujesz we Wrocławiu filologię szwedzką lub jakiś kierunek humanistyczny” – też 9 wyrazów – albo – „…studiujesz filologię szwedzką lub jakiś kierunek humanistyczny we Wrocławiu”. Kosztowałoby tyle samo i nie wywoływałoby nieprzyjemnego wrażenia na czytającym. Pozdrawiam - prof. dr hab. Mirosław Skarżyński |
| |